• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Augustus Rookwood > Kasztan
Strony (2): 1 2 Dalej
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Augustus Rookwood
Śmierciożercy
paint me as a villain
Wiek
32
Zawód
właściciel pubu, przestępca, oszust
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
5
16
OPCM
Transmutacja
7
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
15
10
Brak karty postaci
27-08-2025, 20:39

Kasztan
Najzwyklejsza sowa uszatka, której wybór determinowało to, że pełno takich lata po Wielkiej Brytanii nie będzie przyciągała do siebie uwagi. Samiec liczy sobie około pięciu lat i osiągnął większe rozmiary, czemu sprzyja nieposkromiony apetyt. Kasztan zawsze domaga się sowich przysmaków i często opuszcza swojego właściciela, aby zapolować. Bywa złośliwy i uparty, podobnie jak i Augustus, ponadto jest jak on kłótliwy. Dużo skrzeczy, krzyczy i hałasuje. Czasami złośliwie pozostawia po sobie odchody na meblach, dzięki czemu zawdzięcza swoje imię - Kasztan.


Kod listu
Kod:
<div id="sowa"><div class="envelope">
<div class="area header"><h3>DANE NADAWCY</h3><p>— najedź, by rozwinąć pergamin —</p></div><div class="area letter-body"><h2 class="list-date">MIEJSCE, DATA</h2>

<p class="recipient-name">ZWROT DO ADRESATA</p>
<p>AKAPIT LISTU - TREŚĆ WŁAŚCIWA</p>
<p style="text-align: right;">ZWROT POŻEGNALNY/FORMUŁA GRZECZNOŚCIOWA</p><p class="sender-name">PODPIS NADAWCY</p></div></div></div>
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Drew Macnair
Śmierciożercy
the only way to get rid of temptation is to yield to it
Wiek
32
Zawód
zaklinacz, namiestnik Suffolk
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
pełna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
0
40
OPCM
Transmutacja
14
2
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
8
12
2
Brak karty postaci
28-08-2025, 23:12

Augustus

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 01.03.1962



Augustus,

jesteś pewien, że przyjąłeś dzisiejszą dawkę eliksiru? Mam wrażenie, że trochę cię nosi - nosi jak hipogryfa, po pokazaniu mu środkowego palca zamiast wykonania ukłonu.

Wierz mi lub nie - zrobiłem co mogłem i też nie godzę się z tym, jak to wszystko się skończyło. Podziękuj szlamolubom - mają się ostatnio wyjątkowo dobrze i co gorsza zyskują coraz liczniejsze grono zwolenników. Może ludziom spodobała się ta irracjonalna rewolucja?

Doskonale wiesz, że nie mogłem tego zablokować. Mój głos ma taką samą wagę, jak wszystkich innych, którzy z uśmiechem na ustach poprali tego skończonego idiotę. On już wie i... nie jest zadowolony. Nikt z nas nie jest.

Ps. zwolniło się łóżko w Mungu; uciekłeś czy nie stawiłeś się na czas?


Drew per bezużyteczny bałwan

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#3
Igor Karkaroff
Śmierciożercy
his eyes are like angels
but his heart is cold
Wiek
24
Zawód
przedsiębiorca, zaklinacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
25
OPCM
Transmutacja
14
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
14
15
4
Brak karty postaci
01-09-2025, 16:36

Igor Karkaroff

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 15 kwietnia 1962

Augustusie,

mam nadzieję, że Twoje zaangażowanie w naszą sprawę pozostaje niezmiennie intensywne, a nagłe wahania pogody nie przysporzyły Ci żadnego kataru. Wspominam o tym nie bez przyczyny, bo ― zgodnie z ustaleniami, które poczyniliśmy przy wódce przed dwoma tygodniami ― moje oczy na dłużej spoczęły na jednym ministerialnym nazwisku. Wierzę, że pod wpływem naszej wyjątkowej siły perswazji człowiek ten mógłby okazać się wartościowym źródłem informacji ― wygląda na takiego, który sporo wie o samym Dumbledorze i jego nowym pionku, którego mianowali ostatnio ― ku Twej niezmiernej uciesze ― na ministra. Co więcej, wygląda też na takiego, który ma za uszami sporo bardzo głęboko poukrywanych brudów; mamy więc chyba podstawy ku temu, by w nadziei na owocną współpracę poobserwować go trochę dłużej. Facet jest w składzie Personelu Pomocniczego, tam też sprawuje funkcję Starszego Podsekretarza. Intuicja podpowiada mi, że będzie lepszą zdobyczą od tego, który nosi w tym otoczeniu miano Doradcy Ministra ― obydwaj dobrze wiemy, że palant podpisany tą funkcją jest zaledwie przykrywką dla starego dyrektora, którego uznawać by należało za jedynego oficjalnego mentora mugolaka.
Daj znać, czy dwudziestego dziewiątego masz czas powałęsać się ze mną w ślad tego, o którym Ci opowiedziałem. Według harmonogramu pracę kończy o czwartej popołudniu ― być może warto byłoby się rozeznać, pod jaki adres zwykł zmierzać po skończeniu obowiązków i jak wiele znaczą dla niego żona i dzieci.

Z pozdrowieniami

Igor

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#4
Melusine Rookwood
Czarodzieje
żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął
Wiek
26
Zawód
urzędniczka, asystentka, pośredniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
10
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
7
0
Siła
Wyt.
Szybkość
4
14
11
Brak karty postaci
23-09-2025, 18:35

Melusine Rookwood

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 02 kwietnia 1962

Drogi Augustusie,

mam niekłamaną nadzieję, że los nadal snuje nad Tobą swój łaskawy całun i że wciąż jesteś w stanie podnieść się o własnych siłach po nocnych ekscesach. Nie dopuszczam, choć odrobina niepokoju we mnie tkwi, że w końcu przywlokłeś ze swych jednonocnych schadzek coś więcej niż ból głowy. Choroby, jak dobrze wiesz, przystają ulicznym hulakom, a nie Rookwoodom, którzy winni jeszcze nosić resztki reputacji na barkach. Ciocia, w swej wielkiej sile, nadal wierzy, że jesteś porządnym chłopcem — niech Merlin broni, by jej wiara nie rozsypała się szybciej niż Twoje sykle przy pierwszej okazji.

Przechodząc do spraw bardziej światłych — wykonałam nareszcie powierzone mi zadanie i zdobyłam kilka perełek, które, mam wrażenie, mogą się Tobie wydać niezwykle przydatne w handlu i innych Twoich interesach. Wiesz, że nie lubię dzielić się czymkolwiek na darmo, więc doceń, że tym razem szczodrość moja wyprzedziła rozsądek.

Zamierzam odwiedzić Twój przybytek w najbliższym czasie. I proszę Cię, Augustusie, zrób choć raz coś właściwie: wyczyść porządnie szklanki. Nie mam najmniejszej ochoty znowu stawiać na barze skargi, że Twój barman podaje mi whisky w naczyniu bardziej tłustym niż włosy Twoich dawnych miłości.

Pozostaje Twoją lepszą i zdecydowanie bardziej rozsądną kuzynką,

Mel

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#5
Tom Riddle
Konta Specjalne
Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło. Jest tylko władza i potęga, i ludzie zbyt słabi, by po nią sięgnąć.
Wiek
35
Zawód
Nieznany
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
pełna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
10-10-2025, 18:55

Lord Voldemort

— najedź, by rozwinąć pergamin —

30 marca 1962

Augustusie,

Wiem o wszystkim, co się dzieje.
Wiem też, kto potrafi zachować rozsądek, kiedy inni pozwalają, by strach kierował ich działaniami.

Minister, Grindelwald - niech dalej próbują przekonać świat o własnej sile. Ich czas dobiega końca.

Obserwuj. 

Nie działaj pochopnie.
Nie wchodź w rozmowy, których nie potrzebujesz lub nie umiesz prowadzić.
Zapamiętaj szczegóły. Zapamiętaj, co widzisz. Zapamiętaj, o czym z innymi rozmawiasz. Nie działaj, póki nie każę.
Cierpliwość jest teraz wszystkim.

Wkrótce się spotkamy.


Kiedy wezwę - odpowiesz.

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#6
Anastasiya Trubetskoy
Czarodzieje
si tu n'existais pas déjà
je t'inventerais
Wiek
29
Zawód
utrzymanka i matka
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
21
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
15
Siła
Wyt.
Szybkość
10
5
10
Brak karty postaci
03-11-2025, 19:07

Anastasiya

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 25 kwietnia 1962

Augustusie,

miałam sen, wczoraj, byłeś w nim ― zakrwawiony, cierpiący, nieprzytomny. Nie odzywałeś się od dawna, więc zaniepokojona zajrzałam do Twojego pubu ― ta WYZUDANA LAFIRYNDA ZZA BARU powiedziała, że nie wiadomo, kiedy wrócisz, dlatego poprosiłam ją, by przekazała Ci, że o Ciebie pytałam. Ty pozwalasz jej się tak ubierać do pracy?! Chyba pomyliły jej się stanowiska! Wygląda jak pierwsza lepsza uliczna kurwa, ale Ty przecież masz do takich słabość, wystarczy tylko wspomnieć tę rudą sukę, którą ostatnim razem wytargałam za włosy z Twojego salonu. Nie napisałeś ani nie zajrzałeś do mnie aż do tej pory, więc pewnie specjalnie milczała ― wierz lub nie, ale następnym razem, jak ją zobaczę (tak w ogóle, nawet jeśli zakryje ten swój obwisły biust możliwie najmniej wyciętym dekoltem), dam jej popalić. Niech sobie nie myśli, że ma jakikolwiek wpływ na nasz związek, albo że jest zdolna go sabotować.
Chcę wierzyć, że masz się dobrze, ale odezwij się jak najszybciej, martwię się, choć pewnie nie ma o co ― zapewne zajęty jesteś dupczeniem jakieś kolejnej wywłoki, jakby dopadła Cię amnezja, w czyich ramionach jest Ci najlepiej. Poza tym chciałam oddać Ci pieniądze, które pożyczyłam ostatnio, no i porozmawiać o

Całuję

Nastya


List oblano kobiecymi perfumami.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#7
Anastasiya Trubetskoy
Czarodzieje
si tu n'existais pas déjà
je t'inventerais
Wiek
29
Zawód
utrzymanka i matka
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
21
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
15
Siła
Wyt.
Szybkość
10
5
10
Brak karty postaci
21-11-2025, 21:31


Anastasiya

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 27 kwietnia 1962

Mruczku Augustusie,

nie sugeruj mi nawet podobnych absurdów ― wiesz dobrze, że nie piję już przeszło od trzech lat. Obiecałam to sobie i obiecałam to naszemu synowi ― i tego postanowienia bez przerwy się trzymam. Tobie też zaleciłabym abstynencję ― z dala od wódki umysł na dłużej pozostaje bystrzejszy. Nie wątpię ― i nigdy nie wątpiłam ― w sprawność Twojego, ale czasami... czasami dopada mnie już niemoc.
Bo jednego dnia zdaje mi się, że przejrzałeś wreszcie na oczy, by już następnego zawieść mnie znowu. On pyta o Ciebie, codziennie. Przyjmuję to jednak do wiadomości ― nawet jeśli część brzmi dokładnie jak coś, co słyszałam już zbyt wiele razy. Nie będę się z Tobą sprzeczać o Maggie, o pub, o Twoją pracę. Rób to, co musisz. Zawsze przecież to robiłeś.
Jest jednak pewna sprawa, inna jeszcze od mojego niepokojącego snu; sprawa, której nie zamierzam omawiać na pergaminie.
Nie tym tonem, nie między linijkami o pieniądzach i obowiązkach.
I zanim cokolwiek sobie dopowiesz ― nie chodzi o pretensje, ani o dramaty, ani o to, żeby do czegokolwiek Cię przekonywać. Nie zamierzam dłużej tego robić. Zmęczona już jestem kłótniami, potrzebuję Twojej rady ― bo nie potrafię decydować o sobie sama. Wierzę, że znajdziesz chwilę, by się spotkać ― przyjdź do mnie, znasz adres, albo napisz, gdzie i kiedy możemy się spotkać. Nie będę Cię zatrzymywać na długo.
Po prostu chcę, żebyś wysłuchał, a potem już sam zdecydujesz, co z tym zrobisz.
Tęsknię za Tobą.
Ja zaś postaram się Ci pomóc, jeśli tylko będę potrafiła.

Całuję

N.


Na odwrocie listu widniał rysunek najnowszej na rynku miotły, wykonany kredkami przez Charliego.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#8
Antonia Borgin
Śmierciożercy
I can resist everything except temptation
Wiek
28
Zawód
zaklinacz, pracuje w Ministerstwie Magii
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
14
OPCM
Transmutacja
6
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
11
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
8
Brak karty postaci
25-11-2025, 17:50

Antonia Borgin

— najedź, by rozwinąć pergamin —

26 kwietnia 1962

Augustusie,

mam się lepiej niż większość ludzi na tym padole – szkoda, bo choroba byłaby idealną wymówką dla mojej ciszy. Prawda jest jednak taka, że ostatnio jakoś nie po drodze mi do nikogo. Może to przesyt - od Ministerstwa, przez farsę na zaprzysiężeniu ministra, po sklep, w którym ostatnio roi się od narwańców i głupio mądrych specjalistów. Ale wiesz o tym najlepiej, w końcu sam prowadzisz biznes, do którego muszę w końcu zajrzeć. A skoro już o przesycie mowa, zbliża się Zjazd Absolwentów i szczerze rozważam, czy w ogóle mam ochotę się na nim pojawić. Możesz mnie przekonać… albo od tego pomysłu odwieść, Augustusie. Wiesz, że zawsze ceniłam Twoje zdanie.

Przyznam jednak, że Twoja sugestia o „tropie czegoś cholernie ciekawego” jest kusząca - może powinnam rozczarowywać Cię częściej, jeśli to podsyca Twoją wyobraźnię i mi tym samym podsuwa motywację. Gdy znajdę chwilę wolnego czasu, dam znać. Może uda Ci się wtedy zarezerwować butelkę, która będzie warta tego spotkania.

Co do mojego brata - żyje, chodzi, oddycha, a jego serce najwyraźniej wciąż bije. Żadna panna nie planuje jeszcze go rozebrać na części… przynajmniej nie w sposób, o którym piszesz.

Dobrze mnie znasz i wiesz, że raczej nie sprowadzam żadnych relacji do miana "przyjaźni", ale tak Anastasiya jest mi dobrze znana i Wasza relacja pokrótce również. Czytając Twój list, odnoszę wrażenie, że bardzo chciałbyś, abym wmieszała się między Was, a ja nie wiem, czy tego potrzebuję. Zrobię to dla Ciebie, ale tylko jeśli będę miała pewność, że nic od tej kobiety nie chcesz i sprawa między Wami jest zamknięta. Nie chcę, by moje słowa obróciły się przeciwko mnie. Darzę pewną sympatią tę rosyjską imigrantkę, więc jeśli moje słowa mają pójść na marne, a Ty nadal będziesz mieszać jej w głowie, to niczego Ci nie obiecam i w tej kwestii nie pomogę. Zastanów się.

z nadzieją na szybkie spotkanie

Antonia

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#9
Anastasiya Trubetskoy
Czarodzieje
si tu n'existais pas déjà
je t'inventerais
Wiek
29
Zawód
utrzymanka i matka
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
21
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
15
Siła
Wyt.
Szybkość
10
5
10
Brak karty postaci
14-12-2025, 22:40

Anastasiya

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 29 kwietnia 1962

Panie Rookwood,

nigdy też nie jest za późno na naprawienie swoich błędów z przeszłości.

Serdeczności

Nastya


Burya, oprócz listu, przyniosła paczkę – książkę pod tytułem O wychowaniu i rozwoju dzieci. Przewodnik dla rodziców, owiniętą w pergamin. Pomiędzy stronami znaleźć można było kwit za czynsz niezapłaconego za marzec najmu mieszkania.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#10
Earnest Borgin
Śmierciożercy
Run, and when you came back... burn this place to the ground.
Wiek
28
Zawód
klawisz, zły glina
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
11
OPCM
Transmutacja
10
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
20
15
5
Brak karty postaci
15-12-2025, 13:52

Earnest Borgin

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Tower, 10 kwietnia 1962



Gienek,

co wyście się wszyscy tak na mnie uwzięli, co? Tak się za mną stęskniliście? Gadasz już jak moja siostra. Chyba jesteście zazdrośni o moje podboje… Wcale się Wam nie dziwię. Ja się przed panienkami nie chowam, w robocie jestem. Od jakiegoś czasu zsyłają mi jeszcze więcej tego marginalnego motłochu, hatfu. Zaczyna brakować mi cel… Już od tego cuchnę, a w tym tygodniu, prawie cały czas siedzę na nockach. Pierdolony komendant…

A co do panienek, Gienek… Nawet nie wiesz jakie cudo widziałem wczoraj w okolicy tego tam, magicznego teatru. Jaki ona miała chód, na Merlina… Wiesz, taki gęsty, soczysty, a jak stawiała ten swój wymuskany krok, to wszystko, wszystko co trzeba chybotało się na każdą stronę… Mogłaby mnie nimi zahipnotyzować…

Twoja słodziutka jest taka narwana i drapieżna? Pokazała pazurki, co? Fiu, fiu, ale sobie wybrałeś stary. Choć zaczynam twierdzić, że Ty chyba naprawdę nie potrafisz radzić sobie z babami Rookwood. Dać Ci jakieś rady, spisać Ci jakąś instrukcję obsługi? Żeby baba sama wparowywała do Twojej chawiry i robiła z Tobą co chciała? Ogarnij się i miej jaja, bo już doszczętnie wejdzie Ci na głowę. Mało masz z nią problemów? Przykre, że tak gwałtownie przegoniła tą rudą lisicę. Gdybym wiedział, że bidulka błąka się po Londynie bez ubrań, może zaprosiłbym ją do siebie? O ile dobrze pamiętam jej usta robiły naprawdę dobrą robotę… I masz rację, zawsze była trochę szalona, a jej główka bogata w niemoralne fantazje. Czy mnie unika? Nie wiem, dawno jej nie widziałem, ale teraz kusi mnie trochę, żeby się do niej odezwać. Na pewno jest jej przykro po Waszej niefortunnej nocy… Niemniej jednak zazdroszczę Ci trochę tej upojnej walki, chętnie pooglądałbym kobiety w akcji. Na pewno chcą się bić, przecież pierwsze wydrapałyby sobie oczy. One tylko grają takie słodkie niewiniątka, a pod tymi ślicznymi buźkami kryje się prawdziwa rządza krwi… Organizuj, niedługo wypłata, miałbym na co obstawiać.

A co, nie podobają Ci się już panny na miotłach? Boisz się, że dostałbyś wpierdol, gdybyś latał sobie jeszcze na tej swojej miotełce? Nie spinaj się tak Rookwood, bo żyłka pęknie Ci nie tam gdzie trzeba. Czy mi się to podoba? Pewnie nie, ale szkoda mi zdrowia na takie frustracje, stary. A to, że ten parszywy szlamolub Leach mógł maczać w tym palce, to nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Przestałem kupować poranną gazetę, bo jego zaszlamione nazwisko i krzywa morda świeci niemalże z każdej okładki. Dobrze, że nie było mnie na tej komicznej uroczystości, bo chyba zrzygałbym się na sam jego widok…

Dwa bilety mówisz, kiedy? Pytam, bo dyżury mam wpisane dwa tygodnie do przodu, a nie chce oglądać mordy Komendanta. Idziemy. Trzeba zrobić z tym porządek, a ja chętnie obiję parę mord, które na to zasłużą. Nawet jeśli będzie trzeba zająć się samym sędzią. Załatw to, a ja ogarnę wolny wieczór… Pójdziemy potem schlać mordę do nieprzytomności.

Powodzenia,

Erni

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): 1 2 Dalej


Skocz do:

Aktualny czas: 10-01-2026, 09:39 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.