

- Odpowiedz na posta

Nathaniel Crouch
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Manchaster, 6 maja 1962
Flint
Jak zawsze to co piszesz nie ma najmniejszego sensu. Grania zbyt wiele razy Cię w głowę kopnęła, a może to już tak od urodzenia? Nie wierzę, że marnuje czas na konserwacje z Tobą, upodlające
PS. To ty udajesz przed nią kogoś kim nie jesteś, ty i muzeum, zabawne. Muzeum sztuki będzie odpowiednie, będziecie patrzeć na obrazy i mało o nich rozmawiać.
Crouch
- Odpowiedz na posta
Carrow
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Allerton Castle , 8 maja
Leopoldzie
Czy o coś jeszcze radzisz mi spytać w tym liście, czy to wyczerpuje Twoje rady dotyczące życia z Twoją siostrą? List do Ignatiusa wyszedł wczoraj, więc jeżeli jeszcze nie sprzedał wiadomości Leopoldine, to mam jeszcze szansę powiadomić ją wcześniej. Jeżeli zaś już oboje wiecie, to możliwe że mój list może ją już tylko zirytować, będąc wysłanym za późno.
Ciekawe. Znam Iris, dobry wybór. Faktycznie lubi historie, ale nie próbuj szukać ciekawostek żeby jej zaimponować, zwykle powoduje to u niej potrzebę wypowiedzenia przydługiego wykładu dlaczego ciekawostka jest błędną. Kiedy planujesz poznać młodą Nottke?
x
Rodrick
- Odpowiedz na posta
Carrow
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Allerton Castle, 8 maja
Leopoldzie
Z całym szacunkiem, czułbym się zupełnie zażenowany pytając w liście o ulubioną piosenkę czy kwiaty. Lepiej sam mi powiedz, to podeślę odpowiednią roślinę pod Wasz adres.
Spotkajmy się po poznaniu z Notką, chciałbym dowiedzieć się jakie zrobi na Tobie wrażenie. Gdybym miał ci przyjacielsko doradzić: nie pytaj jej o ulubiony kwiat czy piosenkę.
Na marginesie - mam nowe wieści o szlamie. Jestem zdruzgotany.
x
Rodric
- Odpowiedz na posta


