



- Odpowiedz na posta
Evander Crouch
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Manchester, 8 maja
Droga Ciociu
Nie odważyłbym się lekceważyć sygnałów, które czyta się w sposób jednoznaczny. Ukryte symbole wskazują na wiadomość, która zwiastuje jedno. Wkrótce się spotkamy. Dziękuję jednak za Twoją troskę w tej materii.
Wybacz brak wieści - przyznam niechętnie, że są one wyłącznie moim zaniedbaniem. Zmiany w Ministerstwie Magii przysporzyły w ostatnim czasie pracę, którą przyszło mi z trudem łączyć z obowiązkami domowymi. Trudno mówić o stanie mojej matki jako o dobrym - lub zwyczajnie należałoby przyjąć, że lepsze dni ma już za sobą. Piszę to z ciężarem, ale jej zdrowie uległo pogorszeniu, głównie przez awersję do jedzenia. Przyjmuje niewiele posiłków i nie znaleźliśmy jeszcze sposobu, by zachęcić ją do regularnego jedzenia. Ostatnio majaczy o Mufce - powinienem był już dawno o tym do Ciebie napisać. Być może Ty wiesz, czy łączy się to z jakimś wspomnieniem? Być może w ten sposób będziemy mogli do niej dotrzeć, a apetyt powróci - lub zostaniemy zmuszeni przyjąć, że jest to kolejne, nieodwracalne stadium choroby.
Przykro mi, że nie mogę przekazać Ci dobrych wieści. Wiem i doceniam, że pozostajesz w nielicznym gronie, które jeszcze interesuje się jej losami - nie dla plotek.
Żywię nadzieję, że Twoje zdrowie pozostaje w lepszej kondycji.
Evander
- Odpowiedz na posta


