• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Varya Borgin > Olgierd
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Varya Borgin
Czarodzieje
Wiek
22
Zawód
łowczyni
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
4
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
19
13
Brak karty postaci
13-10-2025, 20:48

Olgierd
Olgierd to śnieżny samiec o przenikliwym spojrzeniu i piórach białych jak syberyjski mróz. Ma w sobie coś z carskiego dostojeństwa — nie znosi sprzeciwu, syczy, gdy ktoś ośmieli się dotknąć jego listu bez pozwolenia. W powietrzu szybki i pewny, wraca zawsze z triumfalnym trzepotem skrzydeł. Uwielbia latać w zimie.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Igor Karkaroff
Śmierciożercy
his eyes are like angels
but his heart is cold
Wiek
24
Zawód
przedsiębiorca, zaklinacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
25
OPCM
Transmutacja
14
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
14
15
4
Brak karty postaci
14-10-2025, 17:11

Igor Karkaroff

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 21 kwietnia 1962

Varyo,

z zadowoleniem przyjmuję treść Twojego listu, nawet jeśli nasza znajomość w ostatnich miesiącach pozostawała raczej mocno zakurzona. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by ponownie ją odświeżyć ― tym bardziej, że Twoje stopy umknąć mają wreszcie z białych lądów dalekiej Syberii, na powrót odnajdując się w tutejszej szarości. Ty zaczynasz już myśleć po rosyjsku, ja zaś przyswoiłem w codzienności angielszczyznę ― teraz władam nią lepiej niż wtedy, gdy mieliśmy okazję rozmawiać po raz ostatni. Skłamałbym mówiąc, że taki obrót spraw wyniknął z wielkiej sympatii do tych ziem; stało się tak z konieczności, zobowiązania wymagały ode mnie dostosowania. Wprawdzie nigdy najpewniej nie poczuję się tu całkowicie swój, szczerze sądzę, że moje miejsce jest gdzie indziej, ale wiem, dokąd zmierzam, jakie są moje cele, co mogę osiągnąć ― i ta pokrzepiająca myśl przewodzi mi w codzienności. Ostatnio dość pochmurnej, nie tylko z racji kapryśnej pogody, ale spomiędzy nieczystego nieba doglądam wreszcie śladów lichego słońca. Dostrzegam w tym analogię do Twoich zamarzających palców, na końcu wyczerpujących starań sięgających jednak po jeszcze ciepłe trofeum; wierzę, że los przygotował taką nagrodę dla każdego z nas. Być może w gwiazdach zapisano Ci, byś przybyła szukać jej właśnie tutaj? Domyślam się, że w radzieckiej skromności, pod tłamszącym naciskiem reżimu, niełatwo pisze się własną historię ― zwłaszcza w czasach młodości, gdy możliwości i chęci sięgają dalej, niż nakazywałby rozsądek. Twoja matka może mieć więc rację, zsyłając Cię tu z powrotem; Twoja droga ma szansę ułożyć się w kierunku nieprzynoszącym strudzenia. Tego przynajmniej mógłbym Ci życzyć.
Gdy rozgościsz się już w Anglii na dobre, napisz do mnie znowu ― chętnie wymienię spostrzeżenia w formie przystępniejszej od kawałka pergaminu.

Z pozdrowieniami

Igor

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#3
Nathaniel Crouch
Czarodzieje
For a child, the loss of a parent is the loss of memory itself
Wiek
23
Zawód
Student prawa magicznego, lobbysta
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
16
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
8
10
5
Brak karty postaci
19-10-2025, 19:59


Nathaniel Crouch

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Manchester,  22 kwietnia 1962 roku

Droga Varyo

Za każdym razem Twój list mnie zaskakuję, nigdy się go nie spodziewam. Znajduję mnie on w przygotowaniach do wydarzenia w Hogwarcie, w dobrym zdrowiu, lecz wyraźną tęsknotą za cieplejszymi dniami. Nie wiem, jak możesz akceptować mrozy Syberii, nieludzkie są to warunki i brak żywej duszy potwierdza me przekonania.
Też ostatnio o Tobie myślałem. Spędziłam ostatnie wieczory czytając „Zmartwychwstanie” Tołstoja. Poruszyła mnie ta książka, ta wizja rosyjskiego świata. Będziesz musiała mi kiedyś opowiedzieć, jak prawdziwe są spostrzeżenia Tołstoja na temat jego własnej ojczyzny. Mam nadzieje, że niedługo się spotkamy.
Ps. Wracaj do domu.

Oczekujący

Nathaniel

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#4
Leopold Flint
Śmierciożercy
Wiek
23
Zawód
dżokej - wyścigi na granianach
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
zaręczony
Uroki
Czarna Magia
8
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
18
20
15
Brak karty postaci
17-12-2025, 11:08

Leopold Flint

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Margate, 9 kwietnia 1962



Droga panno Borgin Varyo,

jeżeli tęsknisz za wspólnym polowaniem w równym stopniu co ja, spotkajmy się za dwa dni w walijskim lesie Gwydir. Słyszałaś o nim? Powiadają, że czas płynie tam zupełnie inaczej, a ja jestem spragniony wyzwań. Angielskie lasy, chociaż obfitujące w zwierzynę, zaczynają mnie z wolna nużyć. Liczę więc na to, że znajdziesz dla mnie czas w swoim uginającym się od natłoku zajęć grafiku.

Vi ses,

Leopold

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#5
Igor Karkaroff
Śmierciożercy
his eyes are like angels
but his heart is cold
Wiek
24
Zawód
przedsiębiorca, zaklinacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
25
OPCM
Transmutacja
14
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
14
15
4
Brak karty postaci
08-01-2026, 22:57

Igor Karkaroff

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 30 kwietnia 1962

Varyo,

musisz wybaczyć mi roztargnienie i fakt, że nie pożegnaliśmy się należycie ― w tańcu z Lorettą doszło między nami do... wymiany zdań, po której obiecałem odprowadzić ją do innej części zamku; później nie wracałem już na parkiet, a kierując się do wyjścia los ― i chyba jakaś ingerencja magii albo osób trzecich ― wtrącił mnie na jakiś czas do schowka na miotły. Mam więc nadzieję, że przynajmniej Ty bawiłaś się w obcych murach nieco lepiej, choć gdy przypominam sobie Twoją marudność i kwaśną minę, zaczynam podejrzewać, że nasze wrażenia mimo wszystko były jednakowe. Być może nie stworzono nas do brylowania po korytarzach angielskiej szkoły, być może niezupełnie rozumiemy jeszcze standardy typowe dla tego towarzystwa, nawet jeśli logika nakazywałaby sądzić, że Ty z tymi ziemiami ― i ich dziedzicami ― jesteś dostatecznie dobrze oswojona. Czasami nasze miejsce znajduje się jednak na innej długości geograficznej, niż sugerowałoby to pochodzenie płynącej w żyłach krwi; może taki też obrót rzeczy sprawy przybrały i w naszym wypadku? Korzystając z okazji, że powróciłaś wreszcie do kraju na stałe, zastanów się, czy nie warto byłoby wspólnie się tej zależności przyjrzeć ― choćby i na grzbiecie konia, gdzieś w angielskiej puszczy, albo na tutejszych plażach, bo to najbardziej chyba satysfakcjonujące dla oka punkty na mapie tej ponurej wyspy. Maj zapowiada się słonecznie, więc może i Twój nastrój nieco się rozchmurzy. Albo osłodzi. Tego, naprawdę szczerze i bez grama patetyczności, właśnie Ci życzę.
Uważaj na siebie, bądź zdrowa i daj znać, którą sobotę w kalendarzu reflektujesz na nasze rychłe spotkanie.

Serdeczności

Igor


Do listu dołączono skromny bukiet kwiatów i tabliczkę czekolady.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 11-01-2026, 00:46 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.