

- Odpowiedz na posta
Leopoldine E. Flint
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Tir Eilean, Margate, 22 maja 1962
Szanowny Panie Carrow,
żywię ogromną nadzieję, że od czasu naszego ostatniego spotkania zdążył Pan odpocząć, a obowiązki życia codziennego nie wdają się przesadnie w znaki. Uprzedzając Pańskie pytania, zdrowie dopisuje zarówno mi, jak i mojemu bratu oraz ojcu. Tegoroczny maj wyjątkowo nas rozpieszcza, nawet wiatry znad morza wydają się być cieplejsze niż zazwyczaj.
Pozwoliłam sobie skreślić do Pana owy list w konkretnym celu. Chciałabym zaprosić Pana do udziału w jednej z prób baletowych, w której trakcie korpus baletowy Teatru Arkadia będzie ćwiczył do nadchodzącej premiery. Zaimponował mi Pan swą wiedzą w trakcie naszego ostatniego spaceru, dlatego pomyślałam, że jako koneser sztuki baletowej doceni Pan możliwość przyjrzenia się naszej pracy zza kulis. Nie ukrywam, że balet jest nieodłączną częścią mojej osoby, dlatego też wierzę, że spotkanie to zaoferuje Panu nieco inną perspektywę niż ta, którą miałabym przekazać własnymi słowami. Liczę, że okaże się dla Pana tak przyjemna, że pojawi się Pan również na premierze, która zaplanowana jest na koniec czerwca.
Pragnę jednakże zaznaczyć, że wszystko, co zobaczy Pan tego dnia na scenie, powinno pozostać tylko w Pańskiej pamięci. Jeżeli o szczegółach dowie się ktoś niepowołany i trafi to do kierownika Teatru, czekają mnie bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Dlatego pragnę podkreślić, że zaproszenie kierowane na Pańskie ręce jest wyrazem mego najwyższego do Pana zaufania.
Proszę o informację, czy byłby Pan w stanie stawić się na próbach jeszcze w tym tygodniu. Dopilnuję szczegółów Pańskiej obecności.
Z życzeniami pomyślności,
Leopoldine E. Flint
- Odpowiedz na posta


