


- Odpowiedz na posta

Daniel Dodge
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Londyn, 16 maja 1962 r.
Jesse,
pamiętasz, jakżeśmy ostatnio narzekali na ministerstwo? Że robią się coraz bardziej bezczelni i tak dalej? Z ciebie chcą robić chłopca na posyłki, a ze mnie jakiegoś kryminalistę. Ostatnio nieźle mi szło na giełdzie i uznali, że to podejrzane i wysłali do mnie wezwanie na kontrolę. Chciałem im napisać, że mogą tym sobie co najwyżej dupę podetrzeć, ale Sandy mnie uspokoiła i przekonała, że lepiej nie przeginać i nabrać wody w usta, przynajmniej na moment.
Wpadnij jutro i rzuć okiem na te dokumenty, które muszę im dostarczyć, co? Tak, żeby mnie później nie odsyłali od okienka do okienka, bo mnie chyba szlag trafi.
Daniel
- Odpowiedz na posta
Ned Rineheart
— najedź, by rozwinąć pergamin —
Londyn, 10.05.1962
Leffingwell
Żyję na twoje nieszczęście, choć mogło być różnie.
Wyślę cię do diabła, ale osobiście.
Do zobaczenia
Ned
- Odpowiedz na posta


