• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Augustus Rookwood > Kasztan
Kasztan
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Augustus Rookwood
Śmierciożercy
paint me as a villain
Wiek
32
Zawód
właściciel pubu, przestępca, oszust
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
5
16
OPCM
Transmutacja
7
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
15
10
Brak karty postaci
27-08-2025, 20:39

Kasztan
Najzwyklejsza sowa uszatka, której wybór determinowało to, że pełno takich lata po Wielkiej Brytanii nie będzie przyciągała do siebie uwagi. Samiec liczy sobie około pięciu lat i osiągnął większe rozmiary, czemu sprzyja nieposkromiony apetyt. Kasztan zawsze domaga się sowich przysmaków i często opuszcza swojego właściciela, aby zapolować. Bywa złośliwy i uparty, podobnie jak i Augustus, ponadto jest jak on kłótliwy. Dużo skrzeczy, krzyczy i hałasuje. Czasami złośliwie pozostawia po sobie odchody na meblach, dzięki czemu zawdzięcza swoje imię - Kasztan.


Kod listu
Kod:
<div id="sowa"><div class="envelope">
<div class="area header"><h3>DANE NADAWCY</h3><p>— najedź, by rozwinąć pergamin —</p></div><div class="area letter-body"><h2 class="list-date">MIEJSCE, DATA</h2>

<p class="recipient-name">ZWROT DO ADRESATA</p>
<p>AKAPIT LISTU - TREŚĆ WŁAŚCIWA</p>
<p style="text-align: right;">ZWROT POŻEGNALNY/FORMUŁA GRZECZNOŚCIOWA</p><p class="sender-name">PODPIS NADAWCY</p></div></div></div>
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Anastasiya Trubetskoy
Czarodzieje
si tu n'existais pas déjà
je t'inventerais
Wiek
29
Zawód
utrzymanka i matka
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
21
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
15
Siła
Wyt.
Szybkość
10
5
10
Brak karty postaci
16-12-2025, 12:14

Anastasiya Trubetskoy

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 29 kwietnia 1962

Augustusie,

jesteś naprawdę nieznośny.
Zmieniłam zdanie, nie odzywaj się do mnie więcej, z niczym Ci nie pomogę, choć obiecywałam co innego.
Pieniądze oddaję, bo nie dam się przekupić. Wcześniej się nami nie interesowałeś i niech tak już pozostanie. Podjąłeś decyzję dawno temu, więc bądź konsekwentny, bo w takich żałosnych sytuacjach myślę, że bliżej Ci do chłopca, niż mężczyzny. Jednego, o Twojej twarzy, mam już na co dzień; i tego jednego ptaszka mogę pilnować, ale dwóch — Twojego zdradzieckiego i dziecinnego — nie mam już ochoty.
Książek nie oddam, uznaję je za przedwczesny prezent urodzinowy dla syna. Mogłabym powiedzieć mu, że jego ojciec to kawał mendy, ale oszczędzę Ci tego — jak kiedyś dorośnie, to sam się na pewno o tym przekona.
Nie bądź żałosny i nie pisz więcej, mam kogoś nowego. Kogoś, kto mnie kocha i docenia, a poza tym pomoże mi w wychowaniu Charliego.

Anastasiya


| Do listu przyczepiona była sakiewka z pieniędzmi, którą dostała od niego w korespondencji.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#12
William Travers
Śmierciożercy
Freedom isn’t enough. What I desire doesn’t have a name yet―
Wiek
32
Zawód
Żeglarz-przemytnik, handlarz i łowca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
6
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
15
10
Brak karty postaci
17-12-2025, 20:06

Billy Travers

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Freshwater, 16 marca '62

Ahoj

Kasztan doleciał i zrobił to z rozmachem. Obsrał mi reling, rękaw płaszcza i — przysięgam — próbował jeszcze celować w kufel z piwem. Żyje tylko dlatego, że miałem zajęte ręce. Następnym razem wypuszczaj go bez śniadania albo osobiście postaram się nauczyć go srania na komendę.

Nie byłem na Middle Temple i dzięki Merlinowi. Słuchanie, jak Leach bełkocze, to strata czasu i nerwów. Jakby ktoś wziął worek z gównem, nauczył go mówić i kazał przemawiać do tłumu. Bawi tylko do momentu, w którym uświadamiasz sobie, że to nasz nowy minister magii.

Grindewald? Augustus, daj spokój. To nie problem; ot stary kundel, który urwał się z łańcucha i szczeka, bo zapomniał, że nie ma już zębów. Może i kiedyś gryzł, ale teraz co najwyżej narobi hałasu i nasra w przedsionku, bo do salonu nikt go już nie wpuści. Świat mu uciekł, a on tego chyba nie zauważył. Choć nie powiem, trochę jestem ciekaw rozwoju sytuacji, dlatego zostanę na naszych wodach dłużej, niż początkowo planowałem, więc wpadnę niedługo do Dzbana.

Życie rodzinne bez zmian, dziękuję, wszyscy zdrowi i już rozumiem, skąd to pytanie i śmiałe założenie, że radzę sobie z Theodorą. Nie wiem, czy Twoja harpia doceni poczucie humoru, kiedy jej powiesz, że żartowałeś. Wpadłeś po uszy w gówno, chłopie, ale kim jestem, żeby Ci mówić, że nie składa się obietnic, mając spodnie opuszczone do kostek. Postawisz mi kilka ognistych, a ja zdradzę Ci kilka tych sztuczek. Ale wiesz, jak miałbym być szczery, to już po ptakach, jeżeli się zawzięła. Co to za jedna? Powiem Teddy, żeby zaczęła szukać prezentu ślubnego.

PS. Teraz widzę, że strasznie dużo gówna w tym liście. Jeszcze mnie chyba trzyma po kontakcie z Kasztanem.

Billy

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#13
Drew Macnair
Śmierciożercy
the only way to get rid of temptation is to yield to it
Wiek
32
Zawód
zaklinacz, namiestnik Suffolk
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
pełna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
0
40
OPCM
Transmutacja
14
2
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
8
12
2
Brak karty postaci
29-12-2025, 13:09

Drew Macnair

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Dunwich, 15.03.1962

Augustusie,

Niezmiennie życie małżeńskie mi służy, zaś co do tego drugiego... masz rację szkoda na tego pomyleńca atramentu. Wciąż miewam nadzieję, że to co wydarzyło się ledwie trzy dni temu było wyłącznie złym snem, ale szybko przychodzi otrzeźwienie i myśl, że przyszło nam żyć wśród idiotów uderza z podwójną siłą. Jakim cudem, na kurtyzanę Merlina, tych kretynów jest tak wiele? To jakaś zaraza?

Wariatka ze wschodu? Cóż kobiety z tamtych ziem charakteryzuje dość specyficzny temperament. Lepiej przejdź w tryb unikania, bo nim się obejrzysz przepiszesz na nią Złotego Dzbana i dom, a wtedy sam będziesz słać żebracze listy. Niech Ci tylko potem nie przejdzie przez myśl napad na bank Gringotta, bo te karłowate gnojki na pewno przyłapią Cię na gorącym uczynku i wspólny wychodek to będzie jedyne, co pozostanie.

Nie prościej tak naprawdę... posłać ją do tego diabła skoro proste spierdalaj wciąż traktuje jako zaproszenie? Popytam tu i ówdzie, ale niełatwo teraz cokolwiek ugrać - no chyba, że zamknięcie w ciemnej celi, to akurat byłoby najprostsze wyjście. Tylko co wtedy z bękartem?

PS. Następnym razem pisz, że ślesz list wprost ze smoczego łajna, a nie Lonydnu.

Drew

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 11-01-2026, 00:46 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.