• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Anglia > Inne miejsca > Łąka za zakrętem (Suffolk)
Łąka za zakrętem (Suffolk)
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
22-06-2025, 23:57

Łąka za zakrętem (Suffolk)
Mała polana tuż za zakrętem, niedaleko bocznej drogi między Framlingham a Halesworth. Kilka drzew daje cień — głównie wiązy, jeden stary dąb. Trawa do kolan, nierówna, pełna koniczyny, czasem pokrzyw. Nie ma stolików, tylko kawałek pnia po ściętym drzewie, który ktoś wykorzystał jako siedzisko. Przy dobrej pogodzie mugole przyjeżdżają tu rowerami albo motocyklem na piknik — termosy, koce, jaja na twardo, trochę herbatników. Wiatr nosi zapach obornika i świeżo skoszonego zboża. Tylko trochę ciszy, kawałek nieba i miejsca, gdzie można na chwilę zdjąć buty.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Lucinda Macnair
Śmierciożercy
Hope for the best, but prepare for the worst.
Wiek
28
Zawód
łamacz klątw i uroków, poszukiwacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zamężna
Uroki
Czarna Magia
15
1
OPCM
Transmutacja
30
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
10
Brak karty postaci
24-03-2026, 13:52
W całej tej sytuacji było wiele ingerencji losu. Nie dość, że samo podłoże było bagienne i mogło każdego napotkanego nieszczęśliwca unieruchomić na długi, długi czas, to jeszcze podmokłość terenu sprawiła, że znalazła się w dole jakiejś dawno zasypanej piwnicy. I tylko szczęście - że akurat tędy przechodził i akurat tu był - sprawiło, że znów poczuła się w jakimś stopniu bezpieczna. Bo nawet jeśli nie byłby w stanie wyciągnąć jej sam, to od Przeklętej Warowni nie dzieliło ich przecież tak wiele, a tam pomoc znalazłby dla niej prędko.
Nie chciała już myśleć o tych czarnych scenariuszach, które mogłyby się ziścić, gdyby nie obecność mężczyzny. Wiedziała, że te myśli będą jeszcze do niej wracać - tak działo się za każdym razem, gdy wracała z wypraw, na których kontrola wymykała się jej z rąk. Analizowała, szukała błędów, spoglądała na swoje decyzje z rezerwą, by w przyszłości móc się przed nimi ustrzec.
Ale teraz, gdy - wiedziony przypływem geniuszu - wyczarował dla niej linę i gdy ta bezpiecznie opatulała jej ciało, była zwyczajnie wdzięczna. Wdzięczna, że tym razem los, grający jej na nosie, nie zagrał marszu żałobnego.
Chwyciła się jego dłoni, gdy ramieniem wciągnął ją na powierzchnię. Unormowanie oddechu zajęło chwilę, ale już wiedziała, że jest bezpieczna, więc ulga sama pomagała jej zrównać płytki dech. Uniosła na niego spojrzenie, gdy zaczął w sposób nerwowy tłumaczyć się z kierowanych do niej słów. Pokręciła głową i podniosła się z ziemi, gdy zaoferował jej ramię. - Ratowanie życia skraca dystans -zaczęła z uśmiechem, bo nie wyobrażała sobie, by po czymś takim nagle zaczął jej paniować. Zresztą, chyba nie była od niego aż tak dużo starsza? Wiedziała, że kultura właśnie tego wymagała, znała te wszelkie konwenanse jak własną kieszeń, a obudzona w nocy o północy byłaby w stanie odpowiedzieć na wszelkie pytania z nimi związane, a jednak wcale nie zależało jej, by właśnie w takie ramy ją ubierał. - Bardzo ci dziękuję, Freddy - odparła, wciąż z uśmiechem, gdy ruszyli w stronę twardej, udeptanej ścieżki.
Smród bagna miał jeszcze przez długi czas ją prześladować - tak samo pewnie jak i jego. - Mieszkasz niedaleko? - zapytała, gdy ruszyli w stronę Przeklętej Warowni. Sama chyba nie dałaby rady. - To naprawdę niezwykłe szczęście, że dziś tu byłeś. Nie wiem, co by się stało, gdyby… - nie chciała wypowiadać tych słów na głos, dlatego odetchnęła i wymusiła na sobie kolejny uśmiech. - Lucinda - przedstawiła się. Dość paniowania.

z.t
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 04-04-2026, 18:47 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.