Nothing you can take from me was ever worth keeping.
Wiek
25
Zawód
Służba w Policji Magicznej
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
22
0
OPCM
Transmutacja
21
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
10
Brak karty postaci
12-02-2026, 23:33
Czuła jak drewno różdżki przyjemnie rozgrzewało jej dłoń, że też takiej synchronizacji nie mogły osiągnąć w Hogwarcie? Cóż, ważne żeby osiągały ją podczas pracy i mogły robić z przestępcami to, co wydarzyło się w tej chwili z Day’em. Leżąc na ziemi z przyklejonymi do podłogi butami wyglądał mniej onieśmielająco.
- Pan daje mi fory? - uniosła jedną brew, a jej głos można było nawet odebrać, jakby był podszyty irytacją, jednak zaraz zdradził ją uśmiech chochlika. - Ah, rozumiem! Bardzo pan chce mi opowiedzieć o tych konkursach, tak? - parsknęła pod nosem, jednak nie opuszczała różdżki. - Rictusempra - dodała nieco ciszej, nie szeptem, ale tak, aby czarodziej miał lekki problem ze zrozumieniem co w niego leci.
Nothing you can take from me was ever worth keeping.
Wiek
25
Zawód
Służba w Policji Magicznej
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
22
0
OPCM
Transmutacja
21
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
10
Brak karty postaci
12-02-2026, 23:42
Trochę chyba wykrakała pech, a próba rzucenia zaklęcia ciszej, skończyła się tym, że różdżka zadrżała, błysnęła, a Willow wybuchła śmiechem, tak ogromnym, że aż zaczęło jej brakować tchu. Kara za zbytnią pewność siebie? Możliwe. Zatoczyła się, cofnęła się o krok, a pod nogą nie miała już podestu i zaraz wywinęła orła z platformy, uderzając tyłkiem o podłogę salki. Huknęło, a jej śmiech dalej odbijał się od ścian, już nie wiedziała czy od zaklęcia, czy ją po prostu naprawdę ta cała sytuacja rozbawiła. Leżała tak, rozpościerając nogi i ręce po bokach, jakby miała zaraz robić aniołka w śniegu.
-10 HP za autozaklęcie XD i -5 za pierdut na tyłek? HP: 260/275
It's strange what desire will make foolish people do
Wiek
37
Zawód
magipolicjant, dawna gwiazda Quidditcha
Genetyka
Czystość krwi
potomek wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
16
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
12
10
Brak karty postaci
12-02-2026, 23:49
Westchnął ciężko, bo nie, nie dawał jej forów. Zerknął kontrolnie na Titusa, jakby chcąc sprawdzić czy Willow sobie z niego żartuje, ale nie poczekał na jego reakcję, bo wrócił spojrzeniem do dziewczyny. - Willow, łapaliśmy razem przestępców, mów mi Ambrose... - zaproponował i nawet siedząc wyglądał i brzmiał przy tym dość zniewalająco, ale to nie jego wina, tylko jego mamy, która nadała mu wyjątkowe i melodyjne imię.
Wtem przestał się jednak uśmiechać, bo Willow spadła i zaczęła się dość histerycznie śmiać. Jego urok nie działał tak na kobiety, przeważnie, a poza tym nawet go nie rzucił!
Z wrażenia aż ściągnął te cholerne buty i wstał, żeby mieć lepszy widok. - Willow, wstawaj! Nie możesz się śmiać w terenie, bo ktoś to wykorzysta - przestrzegł ją z bardzo poważną miną. Mógłby opowiadać jak, ale mógł też zademosntrować: - Incarcerous.
It's strange what desire will make foolish people do
Wiek
37
Zawód
magipolicjant, dawna gwiazda Quidditcha
Genetyka
Czystość krwi
potomek wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
16
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
12
10
Brak karty postaci
12-02-2026, 23:53
Podszedł prawie do krańca platformy, by sprawdzić co z Willow i mieć na nią lepszy widok, gdy rzucił zaklęcie i...
...wyczarowane liny zaplątały się wokół niego, podcinając jego długie nogi.
Z jego ust wyrwało się przekleństwo, którym Titus często przezywał jego żonę, ale którego nie wypada mówić przy młodych pannach Weasley - To wina Chrisa, musiał nie posprzątać na platformie- - zdążył powiedzieć, bomagia nie działała tu dobrze, a potem wywalił się jak długi z platformy...
1. obok Willow
2. tuż obok Willow
3. prawie na Willow (ale obok, nie zgniotę cię)[