• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Anglia > Londyn > Centralny Londyn > Teatr Magiczny "Arkadia" > Kawiarnia
Kawiarnia
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
13-11-2025, 19:49

Kawiarnia
Kawiarnia w teatrze to ulubione miejsce gości: tutaj widzowie zatrzymują się przed spektaklem i w przerwie, by odpocząć w spokojnej atmosferze. Wystrój jest klasyczny: drewniane stoliki ustawione pod ścianami, wygodne krzesła, wypolerowana lada i starannie ułożone programy przedstawień. W powietrzu unosi się aromat świeżo parzonej kawy, a na ladzie stoją dzbanki z herbatą oraz imponujący wybór drogich alkoholi — od ognistej whisky po wykwintne likiery, serwowane w zdobionych kieliszkach. Obsługa pracuje cicho i profesjonalnie, dbając o tempo kolejek i porządek przy stolikach. Całość dopełnia szmer rozmów: widzowie wymieniają opinie o obsadzie, komentują premiery i dyskretnie obserwują gości z loży honorowej.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Nylah Black
Czarodzieje
It's only illegal if I get caught.
Wiek
24
Zawód
Śpiewaczka operowa i łamaczka klątw
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
9
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
3
8
Siła
Wyt.
Szybkość
5
9
5
Brak karty postaci
21-02-2026, 18:27
Dla niektórych liczyło się tylko to, co było widoczne na scenie. Przedstawienie, aktorzy, idealnie wyreżyserowana sztuka i nic poza tym. Każdy na scenie jednak wiedział, że aktorzy byli tylko jedną częścią, druga odbywała się za kurtyną, a pierwsze skrzypce grali tam technicy, kostiumolodzy i wszyscy ci, bez których nie byłoby dekoracji, kurtyny by nie działały, a stroje rozwalałyby się po pierwszym ruchu. Bardzo istotny też był ktoś, kto czuwał nad tym, by muzyka, śpiew, taniec i widok na scenie tworzyły spójną całość, zrozumiałą dla odbiorcy, a nie tylko dla występujących. Nie miała nic przeciwko, by członków rodziny oprowadzić po tej innej teatralnej magii i pokazać im techniczne rzeczy, choć oczywiście nie wszystkie. W końcu nie mogła pozwolić, by teatralna magia stała się czymś całkowicie zwyczajnym.
Skinęła Xavierowi głową, notując sobie w myślach, żeby dogadać takie oprowadzanie z reżyserem i resztą i dopiero wtedy wysłać zaproszenie do Xaviera. Kuzyn jednak mógł być pewny, że na pewno takie dostanie, Nylah nie zapominała o obietnicach i deklaracjach. Jej wcześniejsze obawy co do tego spotkania całkowicie zdążyły wyparować. Nadal oczywiście była dobrze wychowaną, młodą damą, ale pozwoliła sobie na poluzowanie wewnętrznej smyczy, zagłębiając się w rozmowę na temat pierścienia.
- A więc to tak. – roześmiała się cicho, kręcąc głową. – Specjalnie przyniosłeś to mi, nie mając żadnych przydatnych informacji. – iskierki w oczach Nylah były jasną wskazówką, że wcale jej ten fakt nie przeszkadza. – Bardzo podoba mi się twoja wiara we mnie, kuzynie. Bądź pewien, że na pewno nie zawiodę. – zamachała lekko dłonią, bardzo usatysfakcjonowana zarówno prośbą jak i faktem, że Xavier wierzył w jej umiejętności. W miejscu, w którym uznawano, że kobiety powinny być ozdobami, ktoś wierzący w jej umiejętności był na wagę złota. To było cenne doświadczenie, pozwalające jej na przetrwanie wszelkich przytyków ze strony własnego brata.
- W ciągu miesiąca powiadasz. – zastanowiła się nad jego słowami i wcale, a wcale nie była to gra na zwłokę czy próba udawania bardziej zajętej niż była w rzeczywistości. Nil nie należała do osób stosujących takie wybiegi, jeżeli zastanawiała się nad terminem, to faktycznie robiła to po to, by przekalkulować sobie, czy oby na pewno zdąży, czy nie lepiej poprosić o przedłużenie. – Myślę, że to całkiem realny termin na ekspertyzę. Jeżeli cokolwiek będę wiedziała, dam ci znać, tak samo, gdyby jednak coś poszło nie tak. Wtedy zdecydujesz, co dalej, czy zdejmować klątwę lub czy próbować dalej. – zgodziła się, z całkowicie poważną miną. Poważnie traktowała wszelkie zlecenia, czy to od rodziny czy to od obcych i nie próbowała twierdzić, że wszystko się zawsze i wszędzie udaje. Ale też nie zamierzała zawieść Xaviera, a okłamywanie go, że na pewno wszystko się uda byłoby właśnie formą takiego zawodu. Wolała powiedzieć wprost, że może coś nie wyjść i że bez względu na to, jaki będzie efekt, pozostaną w kontakcie. W końcu pierścień był Xaviera i to on powinien zdecydować, co chce z tym wszystkim robić dalej.
Dopiła swoją herbatę, odmawiając pokręceniem głowy kolejnej i pożegnała się z kuzynem. Sama potrzebowała wrócić do domu i odpocząć po całym dniu prób. Miała jedną książkę do przeczytania i bardzo ją ciekawiło, co będzie dalej. W końcu nie samą pracą i nauką żył człowiek.

Nylah z tematu
I am the voice in the wind and the pouring rain
I am the voice of your hunger and pain
I am the voice
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 02-03-2026, 20:58 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.