• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Morty Dunham > Sybilla
Sybilla
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Morty Dunham
Akolici
L'ennemi, tapi dans mon esprit, fête mes défaites
Wiek
26
Zawód
muzyk - wiolonczelista, wróżbita
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
15
OPCM
Transmutacja
0
20
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
11
10
Brak karty postaci
19-09-2025, 17:41

Sybilla
Zaczepna.
Wygląd to tylko pozory, w istocie to zło wcielone. Ochoczo ugryzie cię w palec, jeśli zbudujesz jej taką okazje. Czasem zdarzy jej zgubić list, lub kilka. To nie tak, że to właściciel ignoruje korespondencje i tak usprawiedliwia ewentualny brak odzewu.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Jasper Prince
Akolici
Wiek
38
Zawód
Uzdrowiciel, toksykolog
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
0
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
25
15
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
6
Brak karty postaci
19-11-2025, 00:34

Jasper Prince

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 28.03

Mortie,

Akurat w przypadku tego snu wolałbym, żeby był dosłowny - był okropny, ale zdawał się dotyczyć odległej części świata; ludzi, których odejście mnie nie zaboli ale i tak zabolało i miejsc, których nigdy nie widziałem. Z dwojga złego tak lepiej, prawda? Boję się, że kiedyś zobaczę we śnie ją
Spytam jej, ale zorganizuj proszę te bilety! Ja lubię teatr, chciałbym tam iść z kimś kto nie jest moją żoną — z nią.
Wybacz chaos, zaraz mam pacjentów, a może zdążę wysłać jeszcze notkę do niej.
Przesyłam dwa egzemplarze grafiku na kwiecień, bo marzec już się kończy. Schowaj jeden w swoje nuty, może tam będzie łatwiej! I zapraszam pojutrze, nie chcę przesadzić z dawkami, ale zobaczę co da się zrobić.

Jasper

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#12
Leonie Figg
Akolici
he was hanged from the gallows that he built for me.
Wiek
25
Zawód
magibotaniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
zakurzona
panna
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
8
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
13
Brak karty postaci
27-11-2025, 21:29


Leonie Figg

— najedź, by rozwinąć pergamin —

14.03.1962

Mort,

Nie miałam jak powiedzieć Ci tego na głos, więc spieszę z naprawieniem sytuacji.

Bęcwał jesteś, czosnek, gumochłon i gnom ogrodowy, i kiedy następnym razem Cię zobaczę, lepiej schowaj kostki, bo pokopię Ci je aż do siniaków. Zobaczymy, jaki singiel wtedy ułożysz tymi swoimi piskami. Nie pozdrawiam.

Całusy,

Leonie

List nadszedł niedługo po spotkaniu u Oriany Medici.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#13
Leonie Figg
Akolici
he was hanged from the gallows that he built for me.
Wiek
25
Zawód
magibotaniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
zakurzona
panna
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
8
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
13
Brak karty postaci
02-12-2025, 19:42


Leonie Figg

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Cardiff, 15.03.1962

Mort,

Dobrze, że pytasz, bo tak się składa, że jeszcze nie skończyłam. Ty zarobaczona wiśnio w sójczym dziobie. Ty przerośnięta mandragoro bez donicy. Gdybyś był drużyną quidditcha, nazwaliby Cię "Gamonie z Meantext", a gdyby na Twoją cześć powołali nowy dom w Hogwarcie, nazywałby się Vilebrain. Aha, a gdybyś był magicznym stworzeniem, to zaklasyfikowaliby Cię jako wredniczka zołzowatego. Szkoda, że Nuciaki nie nagrają o Tobie piosenki, mam nawet pomysł na tytuł. He stabbed her in the back while her aunt watched.

I postanowiłeś mu o tym przypomnieć PRZY STOLE PEŁNYM LUDZI? Przeterminowana czekoladowa żaba bez karty jesteś i tyle.
 

Całuję ozięble,

Leo

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#14
Odille Ollivander
Czarodzieje
And if you'd never come for me, I might've drowned in the melancholy.
Wiek
26
Zawód
projektantka różdżek, artystka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
13
16
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
10
Brak karty postaci
15-12-2025, 12:34

Odille Ollivander

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Chelmsford, 19.04.1962

Drogi Morty,

Twój list przyjmuję z ogromną radością. Niestety w ostatnim czasie podupadłam na zdrowiu i częste opuszczanie Chelmsford przysparzało mi nie lada problemów - dasz wiarę, iż mój organizm postanowił zapaść na dolegliwość, którą uzdrowiciele nazywają niedokrwistością? Początek marca musiałam spędzić w łóżku i pobliżu swoich komnat, żeby nie narażać się na zawroty głowy i słabowitość, ale czas ten nie został przeze mnie niewykorzystany. I owszem, ma to związek z wystawą, o której piszesz.

Zdecydowałam się na klasyczną interpretację lady Makbet, choć nie jestem pewna, czy obraz będzie się nadawał do publicznego ukazania. Na pewno nie w pierwotnej wersji, której musiałam zaniechać w połowie drogi - bo obawiam się, że widok lady Makbet zdzierającej skórę ze swoich dłoni mógłby zbudzić w publice niepożądane emocje. Zamiast tego są to dłonie krwawiące, tak intensywnie szorowane przez postać - niby w pogoni za swoim lustrzanym odbiciem, ukazującym skalę jej szaleństwa. Pozwoliłam obłędowi powoli przesączać się do jej rzeczywistości. Jest to znacznie delikatniejsza wariacja pierwszego pomysłu, aczkolwiek nadal mam wątpliwości, czy powinnam ją komukolwiek prezentować.

Jak się miewasz, mój drogi? Mam nadzieję, że niemądre wnioski, jakobym unikała twojego towarzystwa, już przeminęły.

Z najlepszymi życzeniami,

Odille

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#15
Odille Ollivander
Czarodzieje
And if you'd never come for me, I might've drowned in the melancholy.
Wiek
26
Zawód
projektantka różdżek, artystka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
13
16
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
10
Brak karty postaci
20-12-2025, 22:55

Odille Ollivander

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Chelmsford. 20.04.1962

Drogi Morty,

Niczym się nie martw, cieszę się w życiu szczęściem dostępu do najtęższych magimedycznych umysłów i szybko otrzymałam pomoc na moją chwilową niedyspozycję. Doktor Sanderson to prawdziwa cudotwórczyni, przy niej nie jest straszne na nic chorować - aczkolwiek nie polecam Ci poddawania się kaprysom swojego organizmu. Wolę, byś cieszył się długim i niezachwianym zdrowiem. Dziękuję za Twoją troskę.

Wystawienie obrazu anonimowo faktycznie miałoby szansę rozwiać ciemną gradową chmurę wątpliwości znad mojej głowy... Miło jest móc się w tej materii z kimś skonsultować, wiedziałam, że zrozumiesz. W takim razie powiedz mi, proszę, czy powinnam podążyć pierwotnie obraną ścieżką i dokończyć dzieło z Lady Makbet, czy może zdecydować się na reinterpretację śmierci Ofelii. Pewnej nocy wyobraziłam sobie, że to, co wielu mogłoby uznać za jej wolę, powodowaną żalem i rozpaczą, mogło odbyć się inaczej. Widzę, jak Ofelia walczy z wciągającym ją pod wodę trytonem, przeciwstawia się mu kosztem swojego życia. To scena prowokująca rozważanie, jak cenną jest obrona godności i wolności; czy warto jest dążyć do tego za wszelką cenę. Jak myślisz?

Czy zatem mogę w niedługim czasie spodziewać się nowego koncertu w Twoim wykonaniu? Zdążyłam zatęsknić za Twoją twórczością. Zdradzisz, co zawarłeś na obrazie, który tak domagał się własnego stworzenia?

Życzę Ci choć jednej przespanej nocy,

Odille

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#16
Daniel Dodge
Czarodzieje
I'm asking you to come there and make me look good. Alright?
Wiek
44
Zawód
Inwestor, Złodziej, Diler, Szmugler
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
11
5
Brak karty postaci
27-12-2025, 14:50

D. D.

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 20 marca 1962 r.



Morty

Liczę, że mój list zastanie cię w wyśmienitym humorze - że wena dopisuje, melodie same się piszą itepe. Może często pozuję jako ten hop do przodu, ale jak to zwykle bywa, mocniejszy jestem w gębie. Co nie zostało powiedziane wybrzmieć i tak musi - a łatwiej to jednak napisać, a więc:

miałem do siebie pewne zastrzeżenia po tym, co stało się z Twoim ojcem. Nie od razu, to fakt, ale nie dawało mi to spokoju i tak raz po raz podgryzało mnie i nie dawało spać, jakby pies przytargał z dworu pchły. Niby nic poważnego, nie umrę od tego, ale spać też nie mogę, tak?

Chciałem tylko wyrównać rachunki. To złoto miało mi kupić spokój. Ty, ja, jesteśmy kwita i każdy idzie w swoją stronę, a w bucie już nie plącze się żaden kamyczek, który uwiera stopę. Czyste sumienie.

I choć dalej uważam, że tak, można je nabyć za pieniądze, to zamknięcie się nie udało. Dawno nie byłem z nikim tak szczery, ale poczułem, że to, co miało być pożegnaniem, stało się nowym otwarciem. Możesz się śmiać - że ktoś taki, pouczał cię o szkodliwości sentymentów. Phi.

Zaproszenie na obiad oczywiście jest aktualne.
No i koniecznie się pochwal, na co przepuściłeś kasę.


Danny

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#17
Daniel Dodge
Czarodzieje
I'm asking you to come there and make me look good. Alright?
Wiek
44
Zawód
Inwestor, Złodziej, Diler, Szmugler
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
11
5
Brak karty postaci
05-01-2026, 11:04

D. D.

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 22  marca 1962 r.



Morty

I co - pomogło? Wizja stała się jasna? Mi ostatnio śniło się, że byłem sam w wesołym miasteczku i rzucałem rybimi głowami do celu, wiesz, w tych stoiskach z grami. Trafiałem, ale nie chcieli mi dać nagrody i musiałem się bić o takiego wielkiego, pluszowego psidwaka. Ja go nawet nie chciałem, ale wiesz, wygrałem go uczciwie.  Jak sądzisz, czy to coś znaczy? Ten sen był tak realny, że jak się obudziłem, zacząłem szukać tej pieprzonej maskotki.

Mam taką propozycję - uznajmy, że to już za nami i ani słowa więcej na ten temat. Szu-szu. A skoro już o Sandy mowa... Bądź tak dobry i nie wspominaj jej, że sypnąłem ci groszem. Nie twierdzę, że byś się tym chwalił i absolutnie też nie mówię, że ona kontroluje nasze finanse, ale ma skłonności do tego, żeby niepotrzebnie się zamartwiać, a przecież nie ma czym. Prawda?

Jasne, idealnie, akurat zacznie się sezon na szparagi. Lubisz szparagi, Morty? Sandy robi takie dobre, zawijane z bekonem i polane masłem, Twoje nadciśnienie dostanie nadciśnienie, ale warto tak grzeszyć, serio-serio. Daj znać bliżej terminu czy szykować dodatkowe nakrycie, nie krępuj się i wpadaj z tym, kogo tam aktualnie masz na radarze.

Podpowiedzieć mogę, ale nie bierz tego za pewnik. Teraz tak, za godzinę inaczej, a za trzy dni - ten strzał będziesz mógł włożyć co najwyżej między bajki. Na start najlepiej kupić udziały w globalnym funduszu, ale zanim na tym zyskasz, twój pierworodny pewnie będzie nosić wąsy. Wszystko więc zależy od tego, jak bardzo kręci Cię ryzyko.


Danny

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#18
Daniel Dodge
Czarodzieje
I'm asking you to come there and make me look good. Alright?
Wiek
44
Zawód
Inwestor, Złodziej, Diler, Szmugler
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
11
5
Brak karty postaci
05-01-2026, 20:45

D. D.

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 23 marca 1962 r.



Morty

A Ty to zawsze byłeś taki tajemniczy? Nie będę Cię przecież ciągnąć za język (chociaż wujowi mógłbyś powiedzieć)...
Raczej nie, przeważnie ich nie pamiętam. Przesypiam całe noce jak najgrzeczniejsze dziecko pod słońcem. Jak przyjdzie czas Morty, będziesz się modlił o takiego grzecznego bąbla. Właśnie kupiłem trochę akcji i niby spadły, ale sądząc po kursie, zaraz znowu będę na fali. Nie ma się o co martwić, szafa gra.

Kolacja zaręczynowa, oszalałeś? O tym też lepiej jej nie wspominaj... Po pierwsze, nie mam nawet pierścionka. Po drugie, jeszcze nie wiem, czy mam chęci. Trochę jestem pod ścianą, bo albo wóz albo przewóz. Ona ma ciśnienie, rozumiesz. A sporo jest gości, którzy ochajtaliby się z nią tylko po to, żeby zaliczyć... Przesrane, no.

Taaak, będzie smacznie, o ile nic nie przypali, a też jej się zdarza. Nie można mieć wszystkiego, co nie?  I zachęcam, zachęcam Morty, weź swoje plus jeden. Chyba się nie wstydzisz, co?

I... szczerze - wyglądasz na kogoś, kto z powołaniem idzie na czołowe. Czasami tak trzeba


Danny

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#19
Maelle Seymour
Czarodzieje
watch me when i break and say it's paradise.
Wiek
21
Zawód
była kurtyzana, tancerka burleski
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
5
OPCM
Transmutacja
11
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
18
Brak karty postaci
05-01-2026, 23:58


Maelle

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 22.03.1962

Moja krwi, mój przyjacielu, moja melodio,

Słońce jeszcze nie wzeszło, ale odkąd obudziłam się w środku nocy - już nie mogę zasnąć. Gdybyś był obok, mogłabym porwać Cię na dach kamienicy, gdzie ukrylibyśmy się pod grubymi, brzydkimi swetrami i dziesiątką koców, żeby nie zmarznąć, a Ty mógłbyś znowu opowiedzieć mi o gwiazdach, o tym, jakie kryją się w nich historie. O konstelacjach i ich bohaterach.

Chciałabym tego posłuchać. Chciałabym pozwolić, żeby miękkość Twoich słów ukołysała mnie do spokoju... Śniło mi się, że pod doskonale okrągłą tarczą księżyca tańczę naga gdzieś na polanie, ale okazuje się, że księżyc to jedno otwarte ślepię bestii, która połknęła mnie w swoje trzewia. Nagle pochłonięta przez ciemność i czerwień narządów zorientowałam się, że zabrałam ze sobą ten księżyc, okrągląc nim swój brzuch. Teraz ja byłam częścią tego księżyca, a on moją. O poranku miało wykluć się ze mnie nowe pisklę i wiedziałam, że rozerwie mnie to na strzępy - a potem znów je utracę. Zostaną po mnie tylko pióra. Dlatego jak ostatnia idiotka siedzę i patrzę na wskazówki zegara, zastanawiając się, czy to jakiś znak. Jak sądzisz? 

Zawsze Twoja,

Maelle

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 11-01-2026, 10:12 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.