• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Lucinda Macnair > Sennett
Sennett
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Lucinda Macnair
Śmierciożercy
Hope for the best, but prepare for the worst.
Wiek
28
Zawód
łamacz klątw i uroków, poszukiwacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zamężna
Uroki
Czarna Magia
15
1
OPCM
Transmutacja
30
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
10
Brak karty postaci
26-07-2025, 16:52

Sennett
Sennett to jasna płomykówka o łagodnym spojrzeniu i cichym locie. Zawsze jest blisko Lucindy - towarzyszy jej w podróżach, codzienności, w chwilach ważnych i zwyczajnych. Niezawodnie dostarcza listy, uważna i spokojna. Nie potrzebuje wielu komend, zna rytm swojej właścicielki. Nie jest tylko zwierzęciem pocztowym, ale też stałym elementem jej życia.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Vincent Rineheart
Zwolennicy Dumbledore’a
Za czyim głosem podążył tak czule, że się odważył na te podróż groźną. Rzucił wyzwanie ku morzu...
Wiek
32
Zawód
zielarz i łamacz klątw
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
20
3
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
5
Brak karty postaci
11-04-2026, 13:49

Vincent Rineheart

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Bray, Irlandia, 5 maja



Droga Lucindo,

Na wstępie, chciałbym wspomnieć, że mój brak odpowiedzi nie był złośliwością, nie wiązał się z brakiem szacunku, czy jakąkolwiek ignorancją. Był formą, niewiedzy i niezrozumienia, które nadal tlą się w moim sercu, buzują pod warstwą tkanek. Nie będę jednak rozwijać tego tematu teraz, gdyż jestem przekonany, iż to wszystko wybrzmiałoby o wiele lepiej - słownie. Czy pamiętam o Twoich urodzinach? Czy w ogóle powinnaś mieć jakiekolwiek wątpliwości? Pamiętam każdą celebrację oraz prezent jaki otrzymałaś. Pamiętam, te, które podobały Ci się najbardziej i te, które wywołały na Twej rumianej twarzy grymas niezadowolenia. Pamiętam nawet te, zaraz przed skończeniem Twojej 5 klasy, gdy w ferworze zabawy, niechcący zamoczyłaś się w parkowym jeziorze, pamiętasz?

Nie będę ukrywać, że na wzgląd obecnej sytuacji i zaistniałych okoliczności, zaproszenie bardzo mnie zaskoczyło. Nie wiem czy powinienem je otrzymać, nie jestem pewien, czy nadal należę do grona Twoich znajomych. Myślę, że nie wpasowuję się w ich charakterystykę, powiązania i pochodzenie, nie uważasz? Nie wiem czy jest to odpowiednie, nie chcę narobić Ci wstydu, ani zepsuć długo przygotowanego świętowania. Nie masz wrażenia, że jesteśmy dla siebie obcy? Masz rodzinę, masz syna... To wszystko dzieje się tak szybko i tak nagle... Chciałbym, żeby było jak dawnej, ale czy ma to jeszcze jakiś sens? Czy myślisz, że jesteś w stanie to osiągnąć? Ciężko jest mi wypowiedzieć się za siebie... Mam zbyt dużo skrajnych myśli, których nie jestem w stanie poukładać. Czy zależy Ci się jeszcze, choć trochę i szczerze?

Myślę, że pojawię się na uroczystości, ale tylko na chwilę. Nie chce być Twoim zawodem, tym bardziej, że jest to dzień Twej celebracji, data, która jest dla nich wszystkich istotna. A kiedyś najistotniejsza właśnie dla mnie. Myślę, że wysłanie zaproszenia do mnie, sporo Cię kosztowało. Dlatego ten raz, jeden, może ostatni?, spojrzę na wszystko z innej strony i postaram się towarzyszyć i cieszyć się Twoim szczęściem. Bo mam nadzieję, że teraz, jesteś naprawdę szczęśliwa.

Jeśli zrezygnuję, wiem, że zrozumiesz.

Z wyrazami szacunku,

Vincent Rineheart

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 16-04-2026, 23:08 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.