Wczoraj, 14:56

Pokój dzienny
Ulokowany tuż obok części jadalnianej salonik służył do niedawna za główny ośrodek życia dziennego w Dziupli, który od czasu śmierci Felixa i dziadka oraz postępującej choroby babci nie tętni już taką samą energią jak kiedyś. Kremowe ściany pełne są wiszących szafek ze starymi kolorowymi zastawami stołowymi i pamiątkami, pod oknem znaleźć można długi regał, na którym tańczy fruwokwiat, stróżujący ruchomych dzięki magii fotografii rodzinnych. Na ziemi wyleguje się stary dywan, docierający prawie pod sam kominek o ozdobnym gzymsie. Wysłużona kanapa zapada się pod najmniejszym ciężarem, a większą część przylegającego do niej stolika zajmuje ulubiona roślina babci.

