04-01-2026, 11:59

Ruiny strażnicy
Ruiny piętnastowiecznej wieży stoją samotnie, porzucone przez ludzi, lecz przejęte przez naturę. Brak dachu odsłania niebo, a deszcz i światło swobodnie wnikają do wnętrza. Kamienne ściany i schody pokrywa bluszcz, który splata się z korzeniami i pęknięciami muru. Dawne krużganki i przejścia stały się gniazdowiskami oraz miejscami godowych rytuałów magicznych stworzeń. Z wyższych partii ruin rozciąga się widok na okoliczne lasy i doliny. To przestrzeń dzika, żywa i całkowicie podporządkowana nowym mieszkańcom.

