• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Arthyen Borgin > Kuferek Borgina
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Arthyen Borgin
Śmierciożercy
But you're everything to me. You deepen the red of my blood
Wiek
25
Zawód
likwidator stworzeń, przemytnik
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
7
OPCM
Transmutacja
8
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
21
15
10
Brak karty postaci
24-01-2026, 12:25
Arthyen Borgin
Stan i punkty zdrowia

maj-czerwiec 1962 | stan zdrowia: pełnia zdrowia
Maksymalne HP: 301
Kara do rzutów
Zakres HP
Procent
Brak
301 - 227
> 75%
−10
226 - 152
75% - 51%
−30
151 - 77
50% - 26%
−60
77 - 0
25% - 0


Osobiste

link 1

link 2
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Arthyen Borgin
Śmierciożercy
But you're everything to me. You deepen the red of my blood
Wiek
25
Zawód
likwidator stworzeń, przemytnik
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
7
OPCM
Transmutacja
8
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
21
15
10
Brak karty postaci
25-01-2026, 13:58
Wspomnienia
Fran Goldsmith | Mieszkanie | 16.02.1959
Wzrok zjechał niżej, pierwotnie, niemal bezwstydnie, jakby wbrew wszelkim deklaracjom cywilizowanego dystansu. Usta wykrzywiły się w lekko perfidnym uśmieszku ― tym rodzaju, który nie zdradzał zamiarów, a jedynie przyznawał się do myśli. Biologia, nie pierwszy raz, wygrała z wychowaniem.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Lillie Wellers | Bar, Cardiff | 08.04.1962
Upił łyk piwa, zmrużył oczy i skrzywił się lekko. No to cyk ― pomyślał z suchym rozbawieniem ― wystawimy mandacik? Światu, sobie, czy może tej całej farsie zwanej wieczorną rozrywką. Jeszcze się okaże. Zwyczajowo smutek, czy dewastacja kobiecego piękna, dziwnymi negatywami dnia codziennego była paskudztwem psującym co najcenniejsze.
zakończone
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
IMIĘ I NAZWISKO POSTACI | NAZWA LOKACJI | DZIEŃ
OPIS WĄTKU
w toku/zakończone
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#3
Arthyen Borgin
Śmierciożercy
But you're everything to me. You deepen the red of my blood
Wiek
25
Zawód
likwidator stworzeń, przemytnik
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
7
OPCM
Transmutacja
8
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
21
15
10
Brak karty postaci
25-01-2026, 13:59
maj-czerwiec 1962
Antonia Borgin | Mieszkanie Tosi | 03.05
Zachowywał się jak upodlony amant, bez przesadnych manier, bez wdzięku ― waląc do drzwi bardziej z irytacji niż potrzeby ogłoszenia swego przybycia. Bądź jawnego sygnalizowania, by nie wpadł na porywy życia prywatnego panny Borgin. Stał. Czekał. I czekał dalej. Nienawidził czekać, bo czekanie wymagało myślenia.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Axel Devereaux | most kolejowy | 06.05
― Ty... ― Znał tego jegomościa. Tak, znał, choć musiał wyostrzyć wzrok, skupić wszystkie resztki uwagi, by wydobyć szczegóły z rozmytej sylwetki. Zaraz… pamięć zaskoczyła go z całą siłą. Rozjebał mu jakiś czas temu biznes, przez który napatoczył mu problem na kark. Pili razem niedawno ― rosyjskie specjały; zawody w cynizmie i walnięcie w stół. Pierdolony Francuz.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Nastka & Varya | Mieszkanie Nastki | 08.05
Cisza. Gęsta, podejrzana. Taka, która nie zwiastowała spokoju, lecz raczej chwilowe zawieszenie broni. Brak szeptów, brak porozumiewawczych spojrzeń, brak tego charakterystycznego napięcia, które zwykle unosiło się nad salonem jak kurz.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Almyra Warren | Hyde park | 15.05
Dopiero przy arterii oczka wodnego, między krzaczorami, dotarł do niego szczęśliwy pisk suni i oszołomiony głos kobiecy. Aha. Koalicja instynktów. ― Zlata, leżat'! ― Baby wszystkie przeciwko niemu ― natura zawiązała drobną, chwilową symbiozę tylko po to, by sprawdzić, ile jeszcze cierpliwości mieści jego układ nerwowy. Wyszedł jak upodlony odyniec z krzewiszczy, zrzucając resztki kory z ramienia.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Moon Grimrose | Mieszkanie | 19.05
Nie, nie budźcie mnie ― jeszcze nie. Sen miał w sobie tę rzadką właściwość, której jawa od dawna odmawiała: był ciekawszy, gęstszy, mniej posłuszny zasadom. Z niewolnika czynił wolnego ducha, głodnego sytością nastręczał, udręczonego tęsknotą, mirażem nagradzał torturował. Tam było piękniej. Tam wszystko miało sens, nawet jeśli sens ten był tylko złudzeniem utkanym z potrzeby. Tutaj… tutaj wszystko było cięższe, bardziej toporne, specjalnie odbierając życiodajny dech z płuc.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
Caleb Diggory | Pub na Pokątnej | 21.05
Liche przywitanie spadło na jeszcze podlejszą modłę, taką, co nie zadaje pytań wprost, tylko kwestionuje per domyśl się, i nim zdążył je zlekceważyć, już rąbnął go kuksańcem pod żebra ― bez emocji, technicznie, jakby sprawdzał, czy konstrukcja wciąż trzyma. Usiadł zaraz potem na najmniej sfatygowanym krześle, jakie bar był w stanie zaoferować, skrzypiącym tylko z przyzwyczajenia, nie z bólu.
w toku
| Gracz zgłasza: MG akceptuje:
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 20-03-2026, 04:32 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.