Życie wewnętrzne miało barwy tyle co witraż Tyle było emocji, a żadna przykra
Wiek
37
Zawód
Magipolicjant
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
mugolak
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
11
0
OPCM
Transmutacja
20
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
10
Brak karty postaci
13-03-2026, 15:44
Darmoor (Devon)
Data wątku: 11 maja 1962 Uczestnicy wątku: Titus Harrison i Leonie Figg Główny cel wątku: Chcemy poćwiczyć trochę zaklęć na świeżym powietrzu. I na sobie wzajemnie.
i dug my heels into the gravel as evidence for you to unravel. can you find me?
Wiek
25
Zawód
magibotaniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
zakurzona
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
8
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
13
Brak karty postaci
04-04-2026, 19:43
Widok przemiany ludzkiego ciała w zwierzęce - kurczących się kończyn, szarzejącej i pokrywającej się sierścią skóry, wydłużających uszu i oczu zaczynających przypominać czarne guziki - i odwrotności tego procesu był nie lada efektowny. Z perspektywy czasu zazdrościła Jasperowi, że narzeczony obserwował zmianę jej sylwetki w kacze kształty, bo w ramionach układających się w skrzydła musiało być coś niebywale poetyckiego. Byłaby niczym lady Dunboyne z zamku Cahir, który odwiedzili dzień wcześniej. - Protego! - różdżka lekko świsnęła w powietrzu, kreśląc łuk odpowiadający próbie wzbudzenia tarczy przed zaklęciem bardzo już ludzkiego magipolicjanta.
i dug my heels into the gravel as evidence for you to unravel. can you find me?
Wiek
25
Zawód
magibotaniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
zakurzona
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
8
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
13
Brak karty postaci
04-04-2026, 19:49
Dzisiejszy trening rozbudzał jej ciekawość i prawdopodobnie to właśnie to odpowiadało za zaangażowanie w tkanie wiązek zaklęć, które sprawiło, ze tarcza wznosząca się przed Leonie zajaśniała wyraźnie i objęła jej sylwetkę tak szczelnie, jakby przed dziewczyną wyrosła ściana. Blask trwał przez kilka sekund, migotał w blasku majowego słońca delikatnymi drobinkami, zachwycał, dzięki czemu jej serce zabiło szybciej. Z wdzięcznością zerknęła na różdżkę, a kiedy tarcza wycofała się sprzed oczu, niemal wracając do szpicu drewienka, zielarka uśmiechnęła się z nieśmiałą dumą. - Podobało ci się w ciele królika? Ja niedawno byłam kaczką i ugryzłam narzeczonego w kolano - zagadnęła towarzysko, w tym czasie wertując w głowie leksykon uroków. Może warto sięgnąć po coś, czego już wcześniej próbowała. - Drętwota!
Zaklęcie oszałamiające. Unieruchamia i ogłusza ofiarę na krótki czas. K: brak możliwości akcji. PS 65 (-15)
Życie wewnętrzne miało barwy tyle co witraż Tyle było emocji, a żadna przykra
Wiek
37
Zawód
Magipolicjant
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
mugolak
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
11
0
OPCM
Transmutacja
20
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
10
Brak karty postaci
09-04-2026, 10:45
Tarcza wydawała się nieskazitelna, silna, połyskująca wiązką energii zaklęcia, która wylewała się poza jego wyznaczone granice. Dawno nie widział efaktu tak idealnego - wzorowego niemal. Nieudane zaklęcie ofensywne - upiorna Drętwota, której nie snosił i po której zawsze kończył poobijany - nie była w stanie oderwać go od zachwytu nad magicznym kunsztem złożonego z gracją Protego. Gdyby nie wielkie zęby, gdyby nie seplenienie i plucie - pewnie pochwała brzmiałaby lepiej. Ale brzmiała... Jak brzmiała.
- O raaany - śmieje się pod nosem. - Powinnaś pokasywać nam jak to robić na skoleniach - sam nie może siebie słuchać, nawet jeżeli nie miał większego problemu z robieniem z siebie pośmiewiska. Mówienie w takich waunkach było po prostu nieprzyjemnie bolesne. Nim więc powie coś więcej, spróbuje wydusić z siebie chociaż złamane zaklęcie. Niegroźne raczej - ona zmieniła całe jego ciało, on mógł spróbować uczesać ją w warkocze.
- Crinus Muto - skupia się na odpowiednich zgłoskach, wypowiadając słowa chyba najdokładniej jak tylko potrafił. W obecnych warunkach.
|| Crinus Muto - zmienia kolor włosów lub fryzurę.
Pró: 25+5=30
3/3 tury posiadania wielkich zębów
Życie wewnętrzne miało barwy tyle co witraż Tyle było emocji, a żadna przykra
Wiek
37
Zawód
Magipolicjant
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
mugolak
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
11
0
OPCM
Transmutacja
20
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
10
Brak karty postaci
09-04-2026, 10:55
A dykcja pozostaje niemal idealna - nawet pomimo problemów z uzębieniem, które po wydobyciu z różdżki zaklęcia - przemija. Nigdy nie seplenił, nie rerał, nie drażnił brzmieniem dziwacznych nawyków. Po prostu gadał dużo od dziecka - trajkocząc czasami jak przekupa o tematach, które go interesowały albo nieinteresowały. A chyba zainteresował się szczerze opowieścią o przemianie w kaczkę, kiedy jedno z zaklęć poleciało w kierunku panny-jeszcze-Figg.
- Auris Extensio - rzuca niemal od razu, byle nie wytrącić się z rytmu. Transmutacyjne zaklęcie kieruje nie ku sobie, a ku Leonie. Większe i inaczej ukształtowane uszy będą pasowały do jej nowej fryzury - do tej, którą jej zaplanował, oczywiście. Ale niezależnie od powodzenia zaklęcia - Harrison przemawia wreszcie swoim niezaplutym głosem. - Przeżyłem już kiedyś taką przemianę, trenujemy tam sobie w magipolicji regularne... Ale imponuje mi, że umiałaś w ogóle dziobem tym kłapnąć. Ciało kaczki jest takie... Chybotliwe. Twojego narzeczonego - Jaspera - nie wkurza, że go uszczypałaś? On jest normalny?
Nie zawsze precież byli. Czasami beznadziejnie zakochać można się w największych łajdakach bez poczucia humoru.