25-01-2026, 21:51

Salon
Serce mieszkania, lecz bije ono słabo i nieregularnie. Meble stoją zbyt blisko siebie, przytłaczające, jakby nikt od dawna nie próbował tu wprowadzić porządku. Futra spoczywają na kanapach i oparciach, zbierając kurz i cień, ciężkie od zapachu zwierzęcia i dymu. Zasłony tłumią światło dnia do brudnej poświaty, a uschnięte rośliny straszą pustką. Przy wejściu leży legowisko największego władcy pilnującego porządku pod nieobecność właściciela.

