04-01-2026, 12:35

Salon
Salon w małym mieszkaniu Maelle przypomina przytulną i chaotyczną kryjówkę wszelkiego rodzaju patchworku. Ciepłe, bursztynowe światło lamp i świec odbija się od koronkowych tkanin, starych fotografii i ramek, w których mogłyby kryć się zdjęcia rodzinne, ale obecnie wypełniają je wycięte fotografie z Czarownicy. Z sufitu zwisają czerwone draperie, a każdy mebel zdaje się mieć własną historię: kufer pełen kosmetyków, kilka pamiątek z domu rodzinnego, stół zastawiony papeterią i gazetami, szafa z ubraniami, z której wiecznie wystają przytrzaśnięte pióra, niski kawowy stolik stojący pod oknem, przy kanapie o lekko przetartym obiciu, zasypanej kocami i miękkimi poduszkami. Wzorzysty dywan przykrywa stare panele podłogowe. Brakuje tu śladu jakiejkolwiek roślinności. Salon łączy się też z małym aneksem kuchennym.

