23-01-2026, 18:16

Scena Syren
Główna sala lokalu jest teatralna, ale miękka w świetle, jakby całość zanurzono w spokojnej, nocnej wodzie. Stoliki stoją blisko sceny, przykryte białymi obrusami, na których migoczą świeczniki w oprawach z masy perłowej. Wzdłuż ścian biegną dekoracje z muszli i srebrzystych ornamentów, a w zakamarkach połyskują szklane krople przypominające morską pianę. Kurtyna ma kolor ciemnej toni, ciężkiej i głębokiej, ale porusza się zupełnie lekko. Na scenie występują tancerki w jedwabiach, piórach i perłowych ozdobach, ich głosy są hipnotyczne, ciepłe, przyjemnie kuszące. Zaklęcia akustyczne sprawiają, że śpiew trafia prosto do słuchacza, czasem jak szept tuż przy uchu. Nad sceną wisi kryształowy żyrandol przypominający meduzę, rozpraszający światło w drobne refleksy.

