• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Tworzenie kart postaci > Gwen Leffingwell
Gwenllian Leffingwell
Obrazek postaci
Dusza
Personalia rodziców
Ephraim Leffingwell, Kitti Markovits
Aspiracje
Napisanie serii książek o magicznych stworzeniach (w formie przygodowo-naukowej)
Amortencja
siano, wiosenny deszcz, jaśmin, bergamotka
Różdżka
jedenaście cali, elastyczna, włos z ogona jednorożca, grab
Hobby, pasje
literatura, podróże i poznawanie nowych miejsc, gotowanie
Bogin
martwa rodzina
Umysł
Data urodzenia
7.03.1934r.
Miejsce urodzenia
Coleford, Anglia
Miejsce zamieszkania
Londyn, Anglia
Język ojczysty
Angielski
Genetyka
Czarownica
Ukończona szkoła
Hogwart, Gryffindor
Zawód
Magizoolog (pracuje w jednym z rezerwatów magicznych stworzeń)
Czystość krwi
Czysta
Status majątkowy
Stabilna sakiewka
Ciało
28
165
58
Wiek
Wzrost
Waga
brązowe
ciemny brąz
Kolor oczu
Kolor włosów
Budowa ciała
Drobna, szczupła, ale ma trochę siły w rękach i potrafi porządnie kogoś uderzyć. Poza tym jest zwinna i szybko biega, co bywa przydatne w pracy i poza nią.
Znaki szczególne
Ma kilka blizn na ciele, głównie na rękach. Są one po zranieniach i oparzeniach.
Preferowany ubiór
Lubi nosić spódnice i sukienki, ale najważniejsza jest wygoda, więc stawia także na nieco bardziej męskie ubiory - spodnie i koszule. Wszystko zależy od tego, w jakiej sytuacji ją spotykamy - w pracy czy poza nią.
Zajęty wizerunek
Yasemin Yazıcı
Obrazek postaci

1934 - 1940 - Dzieciństwo


Wspominając dzieciństwo, Gwen nie mogłaby pominąć tego, że była dzieckiem rozczarowanym postawą swoich rodziców. Mieli swoją rodzinę, a jednak bardzo odczuwała to, że na miejscu pierwszym nie była właśnie ona, lecz praca. Nie pamięta wiele z pierwszych lat życia, ale jej rozczarowania zapisały się w jej umyśle bardzo głęboko. Wiele razy prosiła o uwagę, ale rzadko ją otrzymywała. To nie tak, że matka miała ją gdzieś, nie. Po prostu często była zajęta i nie przerywała pracy, mówiąc, że jest bliska jakiegoś odkrycia. I nawet nie zwracała uwagi na to, że na pociechy czyhały niebezpieczeństwa. Chwila nieuwagi mogła kosztować ją bardzo wiele. Na szczęście ktoś był bardziej odpowiedzialny niż Kitti. Dziadkowie często zastępowali jej rodziców i największą troskę czuła z ich strony. I jakoś to było. Miała też rodzeństwo, które bardzo kochała i które nadal jest jej wielką słabością. Chciała być kochana i potrzebna i nie zmieniło się to przez lata. Jeśli komuś z rodziny bardzo zależało na dobrych relacjach, to właśnie jej – Gwen. Mimo wszystko, kochała rodziców i doceniała ich próby nauczenia dzieci jakichś pożytecznych rzeczy, którymi się zajmowali. I gdyby zapytać pannę Leffingwell o to, kogo bardziej kocha, nie powiedziałaby, że matkę. To ojciec zasłużył na to wyróżnienie. Opowiadał jej o magicznych stworzeniach i pokazywał, że w każdym można znaleźć coś fascynującego. Chciała być taka jak on, ale przy tym okazując innym więcej zainteresowania. Nie można powiedzieć, że dzieciństwo było nieszczęśliwe. Miało swoje lepsze i gorsze momenty, po prostu. Rodzina była rodziną, dlatego z czasem Gwen zaczęła wybaczać zaniedbania. Może właśnie to niezbyt udane dzieciństwo sprawiło, że wcześniej spoważniała i dorastała szybciej, jeśli mowa o stanie umysłu i zachowania.






1943 - Pierwszy objaw magii



W jej życiu nie było przypadków, poza jednym. Mając dziewięć lat, podczas zabawy ze starszymi braćmi, bardzo się  zdenerwowała, gdyż chłopcy jej dokuczali. W złości i przypływie adrenaliny, udało jej się bezwiednie zmienić kolor włosów jednego z braci na zielony. Drugiemu wyrosły na twarzy bąble. Chociaż dziewczynka wierzyła, że w jakiś sposób magia się objawi, odetchnęła z ulgą, bo spodziewała się tego dużo wcześniej. Czułaby wstyd, gdyby się okazało, że pochodząc z magicznej rodziny, ona nie wykazywałaby żadnych predyspozycji do bycia czarownicą. Potem jej marzenia o pójściu do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie nabrały koloru i bardzo chciała, żeby czas oczekiwania na jedenaste urodziny nadszedł jak najszybciej. Rodzice także cieszyli się z tego, że ich córka wykazywała posiadanie magicznych zdolności.
Po tym wydarzeniu zaczęła więcej słuchać i czytać o tym, czym zajmowali się rodzice. Obiecała sobie, że kiedyś zrobi coś dobrego dla innych, może idąc ścieżką któregoś z rodziców. Miała marzenia i nadzieje, które miały zostać krok po kroku realizowane poprzez naukę w Hogwarcie.





1945-1952 - Nauka w Hogwarcie


List ze szkoły dotarł, a dziewczynka niecierpliwie wyczekiwała wielkiej chwili, gdy i ona przekroczy próg zamku, o którym tyle słyszała. Była ciekawa tego, co ją spotka w jego murach.
Gwen bardzo obawiała się ceremonii przydziału, bo wydawało jej się, że z jej charakterem i zachowaniem (bywała często nieobecna myślą i zatopiona w świecie pragnień) został jedynie Hufflepuff. Większość jej rodziny trafiała do Gryffindoru, a starszy brat trzymał za nią kciuki, by zasiadła przy tym samym stole, co on. Nie było tak, że pogardziłaby innym wyborem, ale nie chciała być inna od reszty, bo czas pokazał, że jej natura i tak odróżniała ją od innych. Na swoje szczęście Tiara Przydziału dokonała wyboru, który ją ucieszył. Została dumną Gryfonką (pewnie biorąc pod uwagę fakt, że była głodna wiedzy i do tego dość odważna, jeśli patrzeć na warunki w jakich dorastała, to wcale nie było dziwne).
Lata spędzone w szkole były dla niej mieszanką zachwytu, obowiązku, poszukiwaniem swojego ja i miejsca w świecie czarodziejów, a także pierwszymi wzlotami i upadkami, jeśli chodziło o charakter i marzenia. Gwen była uczennicą sumienną i dokładną. Ciekawość świata była jej mocną cechą, co pozwalało jej przetrwać wiele różnych chwil. Oczywiście miała swoje mocne i słabe strony. Pilnowała się, by nie zaniedbywać niczego, ale pewne przedmioty szły jej lepiej, a inne gorzej. Nie dziwiło nikogo to, że prześcigała innych w zielarstwie i opiece nad magicznymi stworzeniami, bo pewną wiedzę miała od rodziców i zdarzało jej się mieć styczność z tym czy tamtym. Także eliksiry szły jej dobrze, a zaklęcia obronne, uroki i transmutacja opanowała w zadowalającym stopniu. Pytana o przyszłość odpowiadała, że pójdzie ścieżką rodziców, ale połączy ich profesje i chociaż chciała głównie zajmować się magicznymi stworzeniami, czuła, że powinna mieć wiedzę, która pomoże jej także w leczeniu.
Uczyła się obrony i ataku w razie potrzeby, jednak osobiście była przeciw wszelkiej agresji i pojedynkom. Trudne czasy wymagały potrzebnej wiedzy, więc starała się ją jak najlepiej opanować, a jej poglądy chwalące spokój i domowe ciepło, nie zawsze mogły być na miejscu pierwszym. Chciała przeżyć i chronić siebie i innych.
Nigdy nie podchodziła do innych uczniów z nienawiścią, także do uczniów ze Slytherinu. Jeśli jej nikt nie wkurzał, ona nie odpowiadała i sama nie zaczepiała. Wolała ignorować i po prostu robić swoje.
Kończąc naukę w Hogwarcie, miała jasny cel – chciała robić to, co ojciec.
Chociaż Gwen od małego lubiła wędrówki po lasach czy górach, dopiero będąc nastolatką, w wakacje, zaczęła się interesować mapami, a także przewodnikami po tajnikach śledzenia i tropienia. Nauczyła się od dziadka jak przetrwać w trudnych warunkach i jak korzystać z tego, co przyroda zostawia nam do odczytu jako ślady. Zapamiętywała wszelkie kody i znaki, które stanowiły umowną komunikację międzyludzką podczas obozów i wycieczek. Dużo czasu spędziła na słuchaniu opowieści dziadka i brata, którzy zwykle byli nierozłączni i dość często znikali gdzieś na szlaku. Chciała by częściej ją zabierali ze sobą, by mogła sprawdzić swoją wiedzą i podnieść poziom umiejętności.




1952-1955 - Dalsza edukacja



Rodzice byli z niej dumni, bo tak, dostrzegali w niej potencjał przez lata i wiedzieli, że pójdzie w ich ślady. Oczywiście matka wolałaby, żeby córka poświęciła swój czas wyłącznie roślinom, ale nie była zła, gdy Gwen wybrała coś innego. To, że chciała połączyć pewne dziedziny ze sobą, było dla nich najistotniejsze. Lubiła się uczyć i starała się zdobywać kolejne wiadomości, które miały jej w przyszłości pomóc w zdobyciu pracy. Zupełnie odsuwała się od pewnych dziedzin życia (jak polityka, wszelakie ugrupowania i kluby), skupiając się na nauce i poznawaniu świata magicznych stworzeń.
To prawda, że znajomości jakie miał ojciec wiele jej pomogły, ale chciała zasłużyć na coś sama, bez wsparcia i „pleców” .  Dlatego sama nawiązywała kontakty, odwiedzała różne miejsca, w których zdobywała wiedzę i mogła jej użyć w praktyce. Zatrudnienie znalazła w jednym z brytyjskich rezerwatów magicznych stworzeń. Zamieszkała w Londynie, w sąsiedztwie swoich przyjaciół z Hogwartu i tam spędziła ostatnie lata. 
 




1955-1962 - Praca, plany na przyszłość i życie prywatne


Złym momentem jej życia było zniknięcie starszego brata. Bardzo to przeżyła, a czas, który płynąc powinien leczyć rany, wcale nie pomagał. Gwen trzymała się nadziei na powrót zaginionego, do końca wierząc, że nie stało się najgorsze. Rozważała różne scenariusze, by zrozumieć sytuację, ale chyba tylko on był jedyną osobą, która mogłaby wszystko wyjaśnić.
Wydawałoby się, że kariera zawodowa i ją pochłonie, bo nie wykazywała żadnego zainteresowania założeniem rodziny. Czas płynął nieubłaganie, a ona była sama. Rodziców to martwiło, bo była dobrą córką i siostrą, ale nie znalazła sobie żadnego kawalera. To nie tak, że nie chciała mieć rodziny, przeciwnie. Po prostu nie znalazła sobie nikogo, do którego jej serce zabiłoby mocniej. I przez to jej matka, po rozmowie z ojcem, postanowili jej pomóc w tym temacie. Podsunęli jej dobrego kandydata na męża. Gwen nie godziła się z tym, początkowo przestała rozmawiać z rodzicami, ale z czasem zrozumiała, że ktoś ją naprawdę lubi, potrafi dowartościować i szczerze życzy jak najlepiej. Pomysł nie okazał się najgorszy. Kobieta bardzo chciała mieć rodzinę, dla której nawet stałaby się panią domu i poświęcała się więcej im, niż pracy. Chciała być inna niż jej własna matka, mieć czas dla dzieci, zajmować się domem, ale nie rezygnując z pasji. Ukończywszy edukację i zdobywszy zatrudnienie, postanowiła rozwinąć umiejętności pisarskie. Od dawna marzyła o napisaniu książek, dlatego chciała jak najlepiej poznać świat autorski. Chodziła na spotkania z pisarzami, uczęszczała także na zajęcia z tworzenia własnych tekstów i spędziła dużo czasu tworząc „do szuflady”. Jako osoba, która bardzo lubiła czytać, nauka była przyjemnością i chłonęła wszelkie rady i wskazówki jak rośliny wodę. Gwen bardzo chciała połączyć dom i zainteresowania, pisząc dla młodych czytelników książki. Obecnie zbiera materiały i zapisuje pomysły, by w sposób ciekawy i łatwy, czegoś nauczyć młodzież i równocześnie zapewnić im dobrą rozrywkę. Takie rzeczy można robić w wolnych chwilach w domu, ale postanowiła, że zacznie to w niedalekiej przyszłości, gdy zmieni nazwisko i być może będzie musiała zmienić pracę lub całkiem z niej zrezygnować.  




0
Pozostało PP
mind
0
Pozostało PM
10
9
0
OPCM
Uroki
Czarna magia
1
6
12
Transmutacja
Magia lecznicza
Eliksiry
2
5
8
Siła
Wytrzymałość
Szybkość
Ścieżka I — Magiczne mikstury
Eliksiry i maści
Trucizny i antidota
Ścieżka II — Magiczne rośliny
Zielarstwo
Ziołolecznictwo
Uprawa magicznych roślin
Ścieżka III — Opieka nad magicznymi stworzeniami
Hodowla magicznych stworzeń
Wiedza i zrozumienie magicznych stworzeń
Tropienie i śledzenie
Leczenie magicznych stworzeń
Ścieżka VII — Magia uzdrawiania
Pierwsza pomoc
Ścieżka XIV — Odkrywanie świata
Kartografia i nawigacja
Przewodnictwo i przetrwanie w nieznanych terenach
Ścieżka XV — Przetrwanie
Tropienie i śledzenie
Ścieżka XVI — Społeczeństwo i wpływy
odczytywanie emocji i czujność
urok osobisty
Ścieżka XVII — Artyzm i twórczość
pisarstwo
Ścieżka XVIII — Sport
pływanie
taniec
Ścieżka XIX — Technika i rzemiosło
gotowanie i sporządzanie napojów

drzewko

Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Gwen Leffingwell
Zarejestrowani
There's always a sparkle of hope if you just believe
Wiek
28
Zawód
magizoolog
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
9
0
OPCM
Transmutacja
10
1
Magia Lecznicza
Eliksiry
6
12
Siła
Wyt.
Szybkość
2
5
8
Brak karty postaci
22-02-2026, 21:36
[w budowie]
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Gwen Leffingwell
Zarejestrowani
There's always a sparkle of hope if you just believe
Wiek
28
Zawód
magizoolog
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
9
0
OPCM
Transmutacja
10
1
Magia Lecznicza
Eliksiry
6
12
Siła
Wyt.
Szybkość
2
5
8
Brak karty postaci
28-02-2026, 15:26
Podbijam do sprawdzenia.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 02-03-2026, 16:13 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.