20-01-2026, 22:04

Zapomniany pokój Cassiusa
To miejsce przypomina zapomnianą oranżerię myśli, gdzie światło przesącza się przez szklaną kopułę jak oddech poranka, miękki i niepewny. Rośliny wspinają się po cegłach i ramach okien, odbierając architekturze jej surowość i zamieniając ją w coś na poły dzikiego, na poły udomowionego. Fortepian stoi w centrum jak cichy świadek dawnych melodii, a cała przestrzeń zdaje się trwać pomiędzy - między muzyką a ciszą, naturą a pamięcią, obecnością a powolnym zapomnieniem.

