<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Serpens - Pokątna]]></title>
		<link>https://serpens.addhost.pl/</link>
		<description><![CDATA[Serpens - https://serpens.addhost.pl]]></description>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 00:52:40 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Salon jubilerski "Golden Ivory"]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=1750</link>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 15:43:12 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=1750</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/af/81/31/af813118b25e77dace75b1eb71eadc8b.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Salon jubilerski "Golden Ivory"</span></div>Salon - bo przecież nie sklep, ani tym bardziej nie zakład - jubilerski to rodzinny biznes, a smykałka do drogich kamieni zdaje się przechodzić na właścicieli z pokolenia na pokolenie. Całe piętro kamiennicy w <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">lepszej</span> części Pokątnej (lokal przeniósł się tu kilka lat temu, zapracowawszy sobie na to prawie stuletnią renomą) zostało zaadaptowana na przestrzeń wystawową. W środku w istocie wybór jest niewielki: tylko najbardziej okazałe pierścienie błyszczą się w pudrowych puzderkach, kilka kolii lśni na manekinach, a parę broszy wygodnie ułożonych na miękkich poduszkach za szklaną gablotą, puszcza oczko wszystkim <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">sroczkom</span>. Elegancka obsługa chwali możliwość wykonania biżuterii na zamówienie lub sprowadzenia <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">niespotykanych</span> kamieni z zagranicy, profesjonalnie doradzi też niezdecydowanym. Ceny są tu raczej wysokie, a klientela starannie wyselekcjonowana. Nie wpuszcza się tu byle kogo, więc jeśli koszula wystaje ci ze spodni albo masz niewypastowane buty - zostaniesz wyproszony zza drzwi szybciej niż zdążysz powiedzieć: “to niesprawiedliwe!”<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/af/81/31/af813118b25e77dace75b1eb71eadc8b.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Salon jubilerski "Golden Ivory"</span></div>Salon - bo przecież nie sklep, ani tym bardziej nie zakład - jubilerski to rodzinny biznes, a smykałka do drogich kamieni zdaje się przechodzić na właścicieli z pokolenia na pokolenie. Całe piętro kamiennicy w <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">lepszej</span> części Pokątnej (lokal przeniósł się tu kilka lat temu, zapracowawszy sobie na to prawie stuletnią renomą) zostało zaadaptowana na przestrzeń wystawową. W środku w istocie wybór jest niewielki: tylko najbardziej okazałe pierścienie błyszczą się w pudrowych puzderkach, kilka kolii lśni na manekinach, a parę broszy wygodnie ułożonych na miękkich poduszkach za szklaną gablotą, puszcza oczko wszystkim <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">sroczkom</span>. Elegancka obsługa chwali możliwość wykonania biżuterii na zamówienie lub sprowadzenia <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">niespotykanych</span> kamieni z zagranicy, profesjonalnie doradzi też niezdecydowanym. Ceny są tu raczej wysokie, a klientela starannie wyselekcjonowana. Nie wpuszcza się tu byle kogo, więc jeśli koszula wystaje ci ze spodni albo masz niewypastowane buty - zostaniesz wyproszony zza drzwi szybciej niż zdążysz powiedzieć: “to niesprawiedliwe!”<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Księgarnia "Esy i Floresy"]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=1648</link>
			<pubDate>Sun, 08 Feb 2026 20:13:20 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=1648</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/05/47/28/0547283a77acd454589e1e760bf166e6.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Księgarnia "Esy i Floresy"</span></div>Na Pokątnej witryna<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> Esów i Floresów</span> przyciąga spojrzenia ciepłym światłem lamp i gęstwiną wystawionych tomów. Za przeszklonymi drzwiami rozciąga się wysoka sala z drewnianymi regałami sięgającymi niemal pod sufit, połączonymi wąskimi, skrzypiącymi schodkami i balkonami. Na półkach piętrzą się podręczniki, pamiętniki, stare kroniki i tomiki poezji, a nad niektórymi z nich unoszą się dyskretne zaklęcia porządkujące kurz i prostujące zagięte rogi stron. Przy ladzie leży gruby rejestr zamówień, a za nim uwija się pracownik w długim fartuchu, od czasu do czasu sięgając po drabinę, by zdjąć z najwyższych półek rzadkie egzemplarze. W głębi księgarni znajduje się spokojniejsze skrzydło ze starymi, rzadko odwiedzanymi tytułami.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/05/47/28/0547283a77acd454589e1e760bf166e6.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Księgarnia "Esy i Floresy"</span></div>Na Pokątnej witryna<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> Esów i Floresów</span> przyciąga spojrzenia ciepłym światłem lamp i gęstwiną wystawionych tomów. Za przeszklonymi drzwiami rozciąga się wysoka sala z drewnianymi regałami sięgającymi niemal pod sufit, połączonymi wąskimi, skrzypiącymi schodkami i balkonami. Na półkach piętrzą się podręczniki, pamiętniki, stare kroniki i tomiki poezji, a nad niektórymi z nich unoszą się dyskretne zaklęcia porządkujące kurz i prostujące zagięte rogi stron. Przy ladzie leży gruby rejestr zamówień, a za nim uwija się pracownik w długim fartuchu, od czasu do czasu sięgając po drabinę, by zdjąć z najwyższych półek rzadkie egzemplarze. W głębi księgarni znajduje się spokojniejsze skrzydło ze starymi, rzadko odwiedzanymi tytułami.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pracownia "Howell's Hand"]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=991</link>
			<pubDate>Sun, 21 Sep 2025 12:51:14 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=991</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post"><img src="https://i.pinimg.com/1200x/17/d9/57/17d95756647d801d8c31b1ecd157a2fa.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Howell’s Hand</span></div>Niewielki lokal przy ulicy Pokątnej. Jedno pomieszczenie, które zostało podzielone prowizoryczną półścianką dla nadania właścicielowi odrobiny prywatności podczas pracy. Pomoc znajdą tu wszyscy ci, których los zmusił do korzystania z protez. Oprócz szerokiego ich asortymentu, przybytek oferuje prace naprawcze i serwisowe. </div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post"><img src="https://i.pinimg.com/1200x/17/d9/57/17d95756647d801d8c31b1ecd157a2fa.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Howell’s Hand</span></div>Niewielki lokal przy ulicy Pokątnej. Jedno pomieszczenie, które zostało podzielone prowizoryczną półścianką dla nadania właścicielowi odrobiny prywatności podczas pracy. Pomoc znajdą tu wszyscy ci, których los zmusił do korzystania z protez. Oprócz szerokiego ich asortymentu, przybytek oferuje prace naprawcze i serwisowe. </div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Restauracja "Andromeda"]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=535</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 10:42:36 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=535</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/3b/2d/37/3b2d37af1bbe30f74582970b50fa7a00.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Restauracja "Andromeda"</span></div>Andromeda to ekskluzywna restauracja znajdująca się na końcu jednej z bocznych odnóg Pokątnej, dostępna tylko dla gości z uprzednią rezerwacją. Wnętrze restauracji utrzymane jest w ciemnych, granatowo-srebrnych tonacjach, z delikatnymi, lśniącymi akcentami przypominającymi gwiezdny pył. Najciekawszym elementem jest zaklęty sufit, który przedstawia ruchome nocne niebo — gwiazdozbiory, mgławice i planety przesuwają się powoli ponad głowami gości, zmieniając się w zależności od pory dnia i faz księżyca. W specjalne wieczory pojawiają się też magiczne zaćmienia lub deszcze meteorów.<br />
Stoły są oddzielone od siebie wystarczająco, by zapewnić prywatność, a każdy z nich ma własne, dyskretne źródło światła – świecę zawieszoną w powietrzu nad stolikiem. Zamiast klasycznych numerów, stoliki oznaczone są nazwami gwiazdozbiorów, a drogę do nich wskazuje szef sali czekający na gości tuż przy wejściu. Menu pokazuje się na lewitującym pergaminie, który rozwija się sam pod wpływem wzroku gościa.<br />
Na talerzach podaje się prawdziwe dzieła sztuki, wykwintne i wyrafinowane, często z wykorzystaniem iluzji i czarów transmutacyjnych Karta win i eliksirów obejmuje zarówno klasyczne magiczne trunki, jak i rzadkie importy z Francji, Grecji i Transylwanii. Restauracja posiada wydzielony balkon widokowy z zaklętą kopułą, pod którą można jeść „pod otwartym niebem” nawet podczas deszczu. <br />
Andromeda często gości znanych czarodziejów  i czarownice, polityków i ważnych urzędników Ministerstwa Magii, przedstawicieli rodów ze słynnej Dwudziestki Ósemki, bądź gwiazdy estrady i nazwiska pojawiające się na łamach magazynów Czarownica i Abrakadabra.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/3b/2d/37/3b2d37af1bbe30f74582970b50fa7a00.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Restauracja "Andromeda"</span></div>Andromeda to ekskluzywna restauracja znajdująca się na końcu jednej z bocznych odnóg Pokątnej, dostępna tylko dla gości z uprzednią rezerwacją. Wnętrze restauracji utrzymane jest w ciemnych, granatowo-srebrnych tonacjach, z delikatnymi, lśniącymi akcentami przypominającymi gwiezdny pył. Najciekawszym elementem jest zaklęty sufit, który przedstawia ruchome nocne niebo — gwiazdozbiory, mgławice i planety przesuwają się powoli ponad głowami gości, zmieniając się w zależności od pory dnia i faz księżyca. W specjalne wieczory pojawiają się też magiczne zaćmienia lub deszcze meteorów.<br />
Stoły są oddzielone od siebie wystarczająco, by zapewnić prywatność, a każdy z nich ma własne, dyskretne źródło światła – świecę zawieszoną w powietrzu nad stolikiem. Zamiast klasycznych numerów, stoliki oznaczone są nazwami gwiazdozbiorów, a drogę do nich wskazuje szef sali czekający na gości tuż przy wejściu. Menu pokazuje się na lewitującym pergaminie, który rozwija się sam pod wpływem wzroku gościa.<br />
Na talerzach podaje się prawdziwe dzieła sztuki, wykwintne i wyrafinowane, często z wykorzystaniem iluzji i czarów transmutacyjnych Karta win i eliksirów obejmuje zarówno klasyczne magiczne trunki, jak i rzadkie importy z Francji, Grecji i Transylwanii. Restauracja posiada wydzielony balkon widokowy z zaklętą kopułą, pod którą można jeść „pod otwartym niebem” nawet podczas deszczu. <br />
Andromeda często gości znanych czarodziejów  i czarownice, polityków i ważnych urzędników Ministerstwa Magii, przedstawicieli rodów ze słynnej Dwudziestki Ósemki, bądź gwiazdy estrady i nazwiska pojawiające się na łamach magazynów Czarownica i Abrakadabra.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Parapet Pomponiusza]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=534</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 10:33:35 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=534</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/d1/d7/4c/d1d74c8e8ea1e68deebbda21532fb457.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Parapet Pomponiusza</span></div>W kamienicach przy ulicy Pokątnej znajdują się nie tylko liczne sklepy, lokale usługowe oraz biura, lecz także mieszkania zwyczajnych czarodziejów i czarownic, którzy lubią (lub mniej) mieć pod nosem samo serce magicznego Londynu. W oknie jednego z takich mieszkań, na parterze, przy głównej części Pokątnej, zawsze wyleguje się jasnoszary, pręgowany kuguchar o imieniu Pomponiusz. Najsłynniejszy kuguchar w mieście. Niezwykle przyjazny i inteligentny. Pozwala się głaskać i drapać za ucho przechodniom, szczególnie, jeśli poczęstują go wpierw sardynką lub kawałkiem tuńczyka. Pomponiusz należy do starszej czarownicy, która zamyka okno o zmierzchu, zaganiając go do środka, a z racji dokarmiających go czarodziejów rzadko opuszcza swój parapet by polować - z biegiem lat zrobił się na to zbyt leniwy. </div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/d1/d7/4c/d1d74c8e8ea1e68deebbda21532fb457.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Parapet Pomponiusza</span></div>W kamienicach przy ulicy Pokątnej znajdują się nie tylko liczne sklepy, lokale usługowe oraz biura, lecz także mieszkania zwyczajnych czarodziejów i czarownic, którzy lubią (lub mniej) mieć pod nosem samo serce magicznego Londynu. W oknie jednego z takich mieszkań, na parterze, przy głównej części Pokątnej, zawsze wyleguje się jasnoszary, pręgowany kuguchar o imieniu Pomponiusz. Najsłynniejszy kuguchar w mieście. Niezwykle przyjazny i inteligentny. Pozwala się głaskać i drapać za ucho przechodniom, szczególnie, jeśli poczęstują go wpierw sardynką lub kawałkiem tuńczyka. Pomponiusz należy do starszej czarownicy, która zamyka okno o zmierzchu, zaganiając go do środka, a z racji dokarmiających go czarodziejów rzadko opuszcza swój parapet by polować - z biegiem lat zrobił się na to zbyt leniwy. </div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ślepy zaułek]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=533</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 10:24:01 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=533</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/dd/e3/7d/dde37dd78989c0ba6c3f6c38cd16b38e.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Ślepy zaułek</span></div>Jeden z licznych zaułków, odchodzący od głównej części ulicy Pokątnej to wąska, brukowana odnoga, zakończona wysokim budynkiem o zamkniętych na cztery spusty drzwiach. Zaułek ma długość około 15 metrów i mieści zaledwie kilka małych, przeważnie nieczynnych lokali – dawniej używanych jako magazyny, pracownie lub sklepy. Obecnie większość drzwi jest zamknięta, a okna zasłonięte lub zabito je deskami. Zaułek ten jest cichy, słabo oświetlony, często pomijany przez przechodniów<br />
Nie ma tam lokali otwartych dla klientów, ale czasami pojawiają się ogłoszenia lub zaczarowane ogniki, wskazujące, że niektóre drzwi reagują na hasła lub odpowiednie czary.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/dd/e3/7d/dde37dd78989c0ba6c3f6c38cd16b38e.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Ślepy zaułek</span></div>Jeden z licznych zaułków, odchodzący od głównej części ulicy Pokątnej to wąska, brukowana odnoga, zakończona wysokim budynkiem o zamkniętych na cztery spusty drzwiach. Zaułek ma długość około 15 metrów i mieści zaledwie kilka małych, przeważnie nieczynnych lokali – dawniej używanych jako magazyny, pracownie lub sklepy. Obecnie większość drzwi jest zamknięta, a okna zasłonięte lub zabito je deskami. Zaułek ten jest cichy, słabo oświetlony, często pomijany przez przechodniów<br />
Nie ma tam lokali otwartych dla klientów, ale czasami pojawiają się ogłoszenia lub zaczarowane ogniki, wskazujące, że niektóre drzwi reagują na hasła lub odpowiednie czary.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Główna ulica]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=532</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 10:19:13 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=532</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/79/5f/09/795f0959e3c4bdccdcfa6d4f19ea8157.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Główna ulica</span></div>Ulica Pokątna to najsłynniejsza aleja w całym magicznym Londynie, o ile nie w całej Wielkiej Brytanii. Jest to właściwie centrum czarodziejskiego świata, gdzie swoje miejsce mają najważniejsze dla nich punkty - takie jak Bank Gringotta, czy redakcja Proroka Codziennego. Z mugolskiej części miasta można dostać się na nią przez Dziurawy Kocioł. Wystarczy przejść przez pub i na jego zapleczu stuknąć we właściwą cegłę, a wówczas ukazuje się oczom szeroka, brukowana ulica pełna kolorów, różnych zapachów, magii i wszelkich możliwych niezwykłości. Wzdłuż niej można znaleźć liczne sklepy, salony usługowe oraz punkty gastronomiczne, kawiarnie, restauracje i hotele. Czarodzieje mogą tu zrobić zakupy, wynająć pokój, napić się kremowego piwa, zabrać swoją drugą połówkę na randkę, wypłacić gotówkę, spotkać się z przyjaciółmi - wszystko, czego tylko potrzebują. Nad ulicą latają sowy, między nogami przechodniów kręcą się kuguchary i psidwaki, a na parapetach w kamieniach mieszkalnych nierzadko kumkają ropuchy.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/79/5f/09/795f0959e3c4bdccdcfa6d4f19ea8157.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Główna ulica</span></div>Ulica Pokątna to najsłynniejsza aleja w całym magicznym Londynie, o ile nie w całej Wielkiej Brytanii. Jest to właściwie centrum czarodziejskiego świata, gdzie swoje miejsce mają najważniejsze dla nich punkty - takie jak Bank Gringotta, czy redakcja Proroka Codziennego. Z mugolskiej części miasta można dostać się na nią przez Dziurawy Kocioł. Wystarczy przejść przez pub i na jego zapleczu stuknąć we właściwą cegłę, a wówczas ukazuje się oczom szeroka, brukowana ulica pełna kolorów, różnych zapachów, magii i wszelkich możliwych niezwykłości. Wzdłuż niej można znaleźć liczne sklepy, salony usługowe oraz punkty gastronomiczne, kawiarnie, restauracje i hotele. Czarodzieje mogą tu zrobić zakupy, wynająć pokój, napić się kremowego piwa, zabrać swoją drugą połówkę na randkę, wypłacić gotówkę, spotkać się z przyjaciółmi - wszystko, czego tylko potrzebują. Nad ulicą latają sowy, między nogami przechodniów kręcą się kuguchary i psidwaki, a na parapetach w kamieniach mieszkalnych nierzadko kumkają ropuchy.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Plac Bankowy]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=531</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 09:46:23 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=531</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/c9/88/0a/c9880a4802ca102fb2657cefca6e41df.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Plac Bankowy</span></div>Gdyby ulica Pokątna miała znaleźć się na pocztówce, to z pewnością znalazłby się na niej właśnie jej Plac Bankowy, jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w magicznym Londynie. Za dnia niemal zawsze pełen czarodziejów i czarownic, a nawet niemagicznych zmierzających niepewnie ze swoimi pociechami, które okazały się posiadać w sobie magię, aby wymienić mugolską gotówkę na magiczną walutę. Najbardziej przyciągającym oko elementem krajobrazu jest oczywiście potężny budynek Banku Gringotta, od którego pochodzi potoczna nazwa placu. Nieco wykrzywiony, z jasnego, eleganckiego kamienia, o okrągłej kopule, wokół której wije się marmurowy smok, mający ostrzegać oszustów mających chrapkę na bogactwa Banku.<br />
Plac jest okrągły, wybrukowany i zadbany. O poranku swoje stragany wystawiają tu domowi rzemieślnicy, rolnicy i hodowcy, próbujący sprzedać swoje wyroby bądź zachęcający do sprzedaży swoich usług. Naprzeciw wejścia banku stoi nieduża fontanna, a wokół niej umieszczono kamienne ławeczki, na których można przysiąść, aby porozmawiać o najnowszym wydaniu Proroka Codziennego.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/c9/88/0a/c9880a4802ca102fb2657cefca6e41df.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Plac Bankowy</span></div>Gdyby ulica Pokątna miała znaleźć się na pocztówce, to z pewnością znalazłby się na niej właśnie jej Plac Bankowy, jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w magicznym Londynie. Za dnia niemal zawsze pełen czarodziejów i czarownic, a nawet niemagicznych zmierzających niepewnie ze swoimi pociechami, które okazały się posiadać w sobie magię, aby wymienić mugolską gotówkę na magiczną walutę. Najbardziej przyciągającym oko elementem krajobrazu jest oczywiście potężny budynek Banku Gringotta, od którego pochodzi potoczna nazwa placu. Nieco wykrzywiony, z jasnego, eleganckiego kamienia, o okrągłej kopule, wokół której wije się marmurowy smok, mający ostrzegać oszustów mających chrapkę na bogactwa Banku.<br />
Plac jest okrągły, wybrukowany i zadbany. O poranku swoje stragany wystawiają tu domowi rzemieślnicy, rolnicy i hodowcy, próbujący sprzedać swoje wyroby bądź zachęcający do sprzedaży swoich usług. Naprzeciw wejścia banku stoi nieduża fontanna, a wokół niej umieszczono kamienne ławeczki, na których można przysiąść, aby porozmawiać o najnowszym wydaniu Proroka Codziennego.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Aleja Alchemków]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=530</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 09:36:38 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=530</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/f1/a7/92/f1a79221177b68cd104fea342b0a3711.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Aleja Alchemków</span></div>Jedną z odnóg ulicy Pokątnej, pomiędzy sklepem z eliksirami Pippina a starą apteką, nazywa się nieoficjalnie Aleją Alchemików. To szeroki, brukowany zaułek, gdzie panuje zauważalnie większy spokój niż na głównej ulicy. Wdłuż niego stoją stragany: niektóre wystawione przez alchemików, którzy nie dorobili się jeszcze własnego sklepu, inne przez handlarzy ingrediencjami, jeszcze inne to stanowiska łowców magicznych stworzeń i zielarzy przyjmujących zamówienia specjalne. Plotki głoszą, że w niektóre dni można tu dostać mniej legalne bądź naprawdę rzadkie składniki i przedmioty - jak na przykład jad akromantuli. Ściany budynków mają różne kolory i gdzieniegdzie są zniszczone przez opary sprzedawanych tu eliksirów oraz magiczną parę buchającą znad kociołków, bo nierzadko przygotowywane są one na bieżąco.<br />
Na skrzyżowaniu z kolejną wąską uliczką znajduje się stary obelisk z czarnego kamienia, uznawany za punkt orientacyjny i służący za częste miejsce spotkań. <br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/f1/a7/92/f1a79221177b68cd104fea342b0a3711.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Aleja Alchemków</span></div>Jedną z odnóg ulicy Pokątnej, pomiędzy sklepem z eliksirami Pippina a starą apteką, nazywa się nieoficjalnie Aleją Alchemików. To szeroki, brukowany zaułek, gdzie panuje zauważalnie większy spokój niż na głównej ulicy. Wdłuż niego stoją stragany: niektóre wystawione przez alchemików, którzy nie dorobili się jeszcze własnego sklepu, inne przez handlarzy ingrediencjami, jeszcze inne to stanowiska łowców magicznych stworzeń i zielarzy przyjmujących zamówienia specjalne. Plotki głoszą, że w niektóre dni można tu dostać mniej legalne bądź naprawdę rzadkie składniki i przedmioty - jak na przykład jad akromantuli. Ściany budynków mają różne kolory i gdzieniegdzie są zniszczone przez opary sprzedawanych tu eliksirów oraz magiczną parę buchającą znad kociołków, bo nierzadko przygotowywane są one na bieżąco.<br />
Na skrzyżowaniu z kolejną wąską uliczką znajduje się stary obelisk z czarnego kamienia, uznawany za punkt orientacyjny i służący za częste miejsce spotkań. <br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Klubokawiarnia "Trzech Knotów"]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=529</link>
			<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 09:13:18 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=529</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/81/ca/19/81ca19b180802a035f50e769c249a9cd.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Klubokawiarnia "Trzech Knotów"</span></div>Z zewnątrz budynek wygląda skromnie: czerwona, wypłowiała od słońca cegła, stare okna w drewnianych ramach i nadgryziony zębem czasu lekko przekrzywiony szyld z wyhaftowanymi trzema supłami oraz złotym napisem "Klubokawiarnia Trzy Knoty". Pod wejściu do środka czarodziej przekonuje się jednak, że miejsce to tętni życiem. Zawsze jest tu głośno i radośnie. Wnętrze klubokawiarni może nie jest najbardziej eleganckie i nowoczesne, lecz zawsze wypolerowane na błysk, zadbane i ozdobione. Powietrze przesycone jest zapachem domowego ciasta jagodowego, świeżo mielonej kawy i chmielu.<br />
Na ścianach wiszą zdjęcia oprawione w ramki przedstawiające sławnych czarodziejów i czarownice, którzy mieli okazję gościć w Trzech Knotach, nierzadko ściskający dłoń właściciela. Pomiędzy nimi zawieszone są zaczarowane gobeliny, nadające wnętrzu bardziej przytulnego charakteru. Stoliki i krzesła wykonano z ciemnego drewna, podobnie jak i wysoki bar, przy którym stoją okrągłe zydle. Za nim ścianę od podłogi aż po sufit pokrywają półki uginające się pod ciężarem licznych butelek alkoholi, syropów do kawy i puszek z dobrą herbatą. W klubokawiarni wydzielono specjalną salę, gdzie codziennie można posłuchać muzyki na żywo oraz potańczyć. Miejsce to szczególnie uwielbiane jest przez młodzież i w ostatnich latach coraz bardziej zyskuje na popularności.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/81/ca/19/81ca19b180802a035f50e769c249a9cd.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Klubokawiarnia "Trzech Knotów"</span></div>Z zewnątrz budynek wygląda skromnie: czerwona, wypłowiała od słońca cegła, stare okna w drewnianych ramach i nadgryziony zębem czasu lekko przekrzywiony szyld z wyhaftowanymi trzema supłami oraz złotym napisem "Klubokawiarnia Trzy Knoty". Pod wejściu do środka czarodziej przekonuje się jednak, że miejsce to tętni życiem. Zawsze jest tu głośno i radośnie. Wnętrze klubokawiarni może nie jest najbardziej eleganckie i nowoczesne, lecz zawsze wypolerowane na błysk, zadbane i ozdobione. Powietrze przesycone jest zapachem domowego ciasta jagodowego, świeżo mielonej kawy i chmielu.<br />
Na ścianach wiszą zdjęcia oprawione w ramki przedstawiające sławnych czarodziejów i czarownice, którzy mieli okazję gościć w Trzech Knotach, nierzadko ściskający dłoń właściciela. Pomiędzy nimi zawieszone są zaczarowane gobeliny, nadające wnętrzu bardziej przytulnego charakteru. Stoliki i krzesła wykonano z ciemnego drewna, podobnie jak i wysoki bar, przy którym stoją okrągłe zydle. Za nim ścianę od podłogi aż po sufit pokrywają półki uginające się pod ciężarem licznych butelek alkoholi, syropów do kawy i puszek z dobrą herbatą. W klubokawiarni wydzielono specjalną salę, gdzie codziennie można posłuchać muzyki na żywo oraz potańczyć. Miejsce to szczególnie uwielbiane jest przez młodzież i w ostatnich latach coraz bardziej zyskuje na popularności.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sowia poczta]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=492</link>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 20:53:20 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=492</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/bd/1a/07/bd1a07ee2e814aa762c403b2d6c2dd3c.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Sowia Poczta</span></div>Naprzeciwko Banku Gringotta znajduje się jedno z najważniejszych miejsc na ulicy Pokątnej - sowia poczta. Dla tych czarodziejów, czarownic i nawet niemagicznych, którzy nie posiadają własnej sowy, a potrzebują wysłać list właśnie przy pomocy sowy, działa sieć sowiej poczty. Inna filia znajduje się chociażby w Hogsmeade. Jest to nieduży budynek z brązowej cegły, zadbany i schludny. Wnętrze jest zdecydowanie większe niż wydaje się patrząc na pocztę z zewnątrz. Każdą ścianę pokrywają żerdzie i klatki, podzielone jednak na sekcje, w zależności od tego jak daleko sowa ma zanieść list bądź paczkę. Do dalekiej podróży potrzebna jest zdecydowanie bardziej wytrzymała sowa bądź inny ptak pocztowy. Sowy są podzielone i na tyle mądre (lub wytresowane), że doskonale wiedzą która żerdź jest im przydzielona. Niektóre są przyjazne, inne dziobią po palcach, gdy próbuje się je pogłaskać, inne żądają przysmaków. Wszystkie cierpliwie jednak czekają na przydzielenie im zadania (chyba, że akurat wyleciały na polowanie). <br />
Na końcu sali znajduje się wysoki blat z kilkoma okienkami, gdzie pracownicy poczty (zazwyczaj zmęczeni życiem i nadmiarem pracy) przyjmują listy do wysłania, odpowiednio stemplują, wybierają właściwą sowę i pobierają opłatę. Wnętrze poczty jest jasne i zadbane, lecz pracownicy nie nadążają czasami ze sprzątaniem nieczystości, zdarza się więc, że petenci wdepną w coś, w co nie powinni.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/bd/1a/07/bd1a07ee2e814aa762c403b2d6c2dd3c.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Sowia Poczta</span></div>Naprzeciwko Banku Gringotta znajduje się jedno z najważniejszych miejsc na ulicy Pokątnej - sowia poczta. Dla tych czarodziejów, czarownic i nawet niemagicznych, którzy nie posiadają własnej sowy, a potrzebują wysłać list właśnie przy pomocy sowy, działa sieć sowiej poczty. Inna filia znajduje się chociażby w Hogsmeade. Jest to nieduży budynek z brązowej cegły, zadbany i schludny. Wnętrze jest zdecydowanie większe niż wydaje się patrząc na pocztę z zewnątrz. Każdą ścianę pokrywają żerdzie i klatki, podzielone jednak na sekcje, w zależności od tego jak daleko sowa ma zanieść list bądź paczkę. Do dalekiej podróży potrzebna jest zdecydowanie bardziej wytrzymała sowa bądź inny ptak pocztowy. Sowy są podzielone i na tyle mądre (lub wytresowane), że doskonale wiedzą która żerdź jest im przydzielona. Niektóre są przyjazne, inne dziobią po palcach, gdy próbuje się je pogłaskać, inne żądają przysmaków. Wszystkie cierpliwie jednak czekają na przydzielenie im zadania (chyba, że akurat wyleciały na polowanie). <br />
Na końcu sali znajduje się wysoki blat z kilkoma okienkami, gdzie pracownicy poczty (zazwyczaj zmęczeni życiem i nadmiarem pracy) przyjmują listy do wysłania, odpowiednio stemplują, wybierają właściwą sowę i pobierają opłatę. Wnętrze poczty jest jasne i zadbane, lecz pracownicy nie nadążają czasami ze sprzątaniem nieczystości, zdarza się więc, że petenci wdepną w coś, w co nie powinni.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zakątek Fałszywych Twarzy]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=490</link>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 20:39:19 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=490</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/10/09/01/1009014eeb26c9518a7cb06ada514d42.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Zakątek Fałszywych Twarzy</span></div>Jedno z przejść pomiędzy kamienicami mieszkalnymi na ulicy Pokątnej szczególnie zapada w pamięć. Nie przez swój urok, lecz niepokój jaki czuje każdy, kto w nie skręci. Ściany bowiem pokryte są licznymi lustrami, niektóre z nich są wyszczerbione, inne całkowicie stłuczone, po kolejnych pozostały jedynie odłamki. Pomiędzy lustrami zawieszono maski. Niektóre do złudzenia przypominają ludzkie twarze, inne znowuż są bardziej teatralne. Wszystkie te maski łączy jedno - śledzą spojrzeniem każdego kto przechodzi obok. Z kilkoma wyjątkami. Wzrok paru masek wydaje się utkwiony w przestrzeń, jakby niewidzący, co staje się jeszcze bardziej niepokojące. Dodatkowo ich odbicia w lustrze wprawiają przechodniów w poczucie, że są obserwowani. Maski uśmiechają się czasem, lecz nie ma w tym uśmiechu nic przyjemnego, czy radosnego.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/1200x/10/09/01/1009014eeb26c9518a7cb06ada514d42.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Zakątek Fałszywych Twarzy</span></div>Jedno z przejść pomiędzy kamienicami mieszkalnymi na ulicy Pokątnej szczególnie zapada w pamięć. Nie przez swój urok, lecz niepokój jaki czuje każdy, kto w nie skręci. Ściany bowiem pokryte są licznymi lustrami, niektóre z nich są wyszczerbione, inne całkowicie stłuczone, po kolejnych pozostały jedynie odłamki. Pomiędzy lustrami zawieszono maski. Niektóre do złudzenia przypominają ludzkie twarze, inne znowuż są bardziej teatralne. Wszystkie te maski łączy jedno - śledzą spojrzeniem każdego kto przechodzi obok. Z kilkoma wyjątkami. Wzrok paru masek wydaje się utkwiony w przestrzeń, jakby niewidzący, co staje się jeszcze bardziej niepokojące. Dodatkowo ich odbicia w lustrze wprawiają przechodniów w poczucie, że są obserwowani. Maski uśmiechają się czasem, lecz nie ma w tym uśmiechu nic przyjemnego, czy radosnego.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Fontanna Gadających Ropuch]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=489</link>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 20:31:54 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=489</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/b7/62/e5/b762e585f26a0464dd125f086a91434e.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Fontanna Gadających Ropuch</span></div>Pomiędzy dwoma kamienicami pozostawiono zagłębienie, niewielki placyk, gdzie postawiono fontannę, która pomimo skromnych rozmiarów stanowi jedno z najbardziej osobliwych i rozmownych zarazem miejsc w czarodziejskim Londynie. Pozornie jest to wyłącznie kamienna misa, takich jakich w mieście wiele, na środku jednak stoi kilka kamieni, po których spływa woda - i siedzi na niej dokładnie siedem ropuch. Każda inna, każda z niemal ludzką mimiką i własnym, indywidualnym charakterem. Siedzą albo na obwodzie kamiennej misy albo na kamieniach, niektóre częściowo zanurzone są w wodzie, inne w niej pływają. Ich łuski lśnią jak prawdziwe, lecz wykuto je z tego samego kamienia co całą fontannę - jedynie zaczarowano i nadano ludzkich cech.<br />
Ropuchy są niezwykle rozmowne. Powtarzają zasłyszane na Pokątnej plotki, wygłaszają stare przysłowia i mądrości, recytują zagadki lub prowadzą pomiędzy sobą rozmowy przerywane rechotaniem. Bywa, że któraś zaśpiewa coś w żabim dialekcie albo prychnie, gdy ktoś wrzuci do niej magiczną monetę. <br />
Dzieci uwielbiają fontannę - przysiadają na krawędzi misy i próbują wciągnąc ropuchy w rozmowę. Dorośli czarodzieje wolą jednak omijać je z daleka, bo niektóre z nich mają paskudny zwyczaj komentowania wyglądu przechodniów.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/b7/62/e5/b762e585f26a0464dd125f086a91434e.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Fontanna Gadających Ropuch</span></div>Pomiędzy dwoma kamienicami pozostawiono zagłębienie, niewielki placyk, gdzie postawiono fontannę, która pomimo skromnych rozmiarów stanowi jedno z najbardziej osobliwych i rozmownych zarazem miejsc w czarodziejskim Londynie. Pozornie jest to wyłącznie kamienna misa, takich jakich w mieście wiele, na środku jednak stoi kilka kamieni, po których spływa woda - i siedzi na niej dokładnie siedem ropuch. Każda inna, każda z niemal ludzką mimiką i własnym, indywidualnym charakterem. Siedzą albo na obwodzie kamiennej misy albo na kamieniach, niektóre częściowo zanurzone są w wodzie, inne w niej pływają. Ich łuski lśnią jak prawdziwe, lecz wykuto je z tego samego kamienia co całą fontannę - jedynie zaczarowano i nadano ludzkich cech.<br />
Ropuchy są niezwykle rozmowne. Powtarzają zasłyszane na Pokątnej plotki, wygłaszają stare przysłowia i mądrości, recytują zagadki lub prowadzą pomiędzy sobą rozmowy przerywane rechotaniem. Bywa, że któraś zaśpiewa coś w żabim dialekcie albo prychnie, gdy ktoś wrzuci do niej magiczną monetę. <br />
Dzieci uwielbiają fontannę - przysiadają na krawędzi misy i próbują wciągnąc ropuchy w rozmowę. Dorośli czarodzieje wolą jednak omijać je z daleka, bo niektóre z nich mają paskudny zwyczaj komentowania wyglądu przechodniów.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Latarnia Łgarza]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=488</link>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 19:37:44 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=488</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/38/c8/34/38c834406e41ef8616dfdace09f43f97.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Latarnia Łgarza</span></div>Zarówno ulica Pokątna, jak i Horyzontalna są pełne ulicznych latarni. Po większości z nich człowiek przemyka wzrokiem bez zastanowienia, nie zatrzymuje na nich spojrzenia, nie zwraca na nich najmniejszej uwagi. Właściwie wtapiają się w tło jako nieodłączny element ulicy Pokątnej. Jest jednak jedna latarnia, którą znają wszyscy. Tuż obok Banku Gringotta, latarnia ścienna, została przed wieloma laty zaczarowana - nie wiadomo przez kogo i dlaczego. Faktem jest jednak, że światło w niej rozbłyska jedynie wtedy, gdy czarodziej stojący blisko niej skłamie. Z tego powodu nazywana jest Latarnią Łgarza, a niektórzy specjalnie prowadzą swoich towarzyszy blisko niej, aby sprawdzić ich prawdomówność.<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/38/c8/34/38c834406e41ef8616dfdace09f43f97.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Latarnia Łgarza</span></div>Zarówno ulica Pokątna, jak i Horyzontalna są pełne ulicznych latarni. Po większości z nich człowiek przemyka wzrokiem bez zastanowienia, nie zatrzymuje na nich spojrzenia, nie zwraca na nich najmniejszej uwagi. Właściwie wtapiają się w tło jako nieodłączny element ulicy Pokątnej. Jest jednak jedna latarnia, którą znają wszyscy. Tuż obok Banku Gringotta, latarnia ścienna, została przed wieloma laty zaczarowana - nie wiadomo przez kogo i dlaczego. Faktem jest jednak, że światło w niej rozbłyska jedynie wtedy, gdy czarodziej stojący blisko niej skłamie. Z tego powodu nazywana jest Latarnią Łgarza, a niektórzy specjalnie prowadzą swoich towarzyszy blisko niej, aby sprawdzić ich prawdomówność.<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czarodziejska Giełda Londyńska]]></title>
			<link>https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=487</link>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 19:33:53 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://serpens.addhost.pl/member.php?action=profile&uid=16">Mistrz Gry</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://serpens.addhost.pl/showthread.php?tid=487</guid>
			<description><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/17/94/f0/1794f0e2e416913aeb1a0c3261621c35.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Czarodziejska Giełda Londyńska</span></div>Gmach Czarodziejskiej Giełdy Londyńskiej mieści się w monumentalnym, granitowym budynku nieopodal Banku Gringotta, a wejścia do środka strzegą kamienne hipogryfy. Wnętrze jest przestronne i ma kilka pięter. Na parterze znajduje się sala centralna, przywodząca na myśl audytorium, a w powietrzu unoszą się zaklęte tablice informacyjne, które na bieżąco wyświetlają aktualne kursy magicznych walut, wartości akcji i obligacji czarodziejskich spółek oraz udziałów w magicznych przedsiębiorstwach, ceny surowców oraz stan ich rezerw. Działy giełdy podzielone są na kilka sekcji, a są to miejscy innymi: handel surowcami magicznymi, obrót udziałami w firmach czarodziejskich, rejestr funduszy inwestycyjnych oraz analizy magiczno-ekonomiczne. Każde stanowisko pracy wyposażone jest w magiczne lusterko wielokierunkowe oraz księgę transakcji i samonotujące pióro. Zazwyczaj panuje tu prawdziwy chaos, rozbrzmiewają rozmowy, krzyki i wrzaski - naprzemiennie te radosne i wściekłe. Nad wszystkim czuwa Urząd Globalnej Komisji Regulacji Handlu Magicznego powiązany z Departamentem Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. <br />
Biuro funkcjonuje codziennie, od poniedziałku do niedzieli, według czasu brytyjskiego, a w czasach załamania cen lub magicznych katastrof działa w trybie kryzysowym - przez dwadzieścia cztery godziny.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="main-post">
<img src="https://i.pinimg.com/736x/17/94/f0/1794f0e2e416913aeb1a0c3261621c35.jpg"><br />
<div class="main-post-title"><span>Czarodziejska Giełda Londyńska</span></div>Gmach Czarodziejskiej Giełdy Londyńskiej mieści się w monumentalnym, granitowym budynku nieopodal Banku Gringotta, a wejścia do środka strzegą kamienne hipogryfy. Wnętrze jest przestronne i ma kilka pięter. Na parterze znajduje się sala centralna, przywodząca na myśl audytorium, a w powietrzu unoszą się zaklęte tablice informacyjne, które na bieżąco wyświetlają aktualne kursy magicznych walut, wartości akcji i obligacji czarodziejskich spółek oraz udziałów w magicznych przedsiębiorstwach, ceny surowców oraz stan ich rezerw. Działy giełdy podzielone są na kilka sekcji, a są to miejscy innymi: handel surowcami magicznymi, obrót udziałami w firmach czarodziejskich, rejestr funduszy inwestycyjnych oraz analizy magiczno-ekonomiczne. Każde stanowisko pracy wyposażone jest w magiczne lusterko wielokierunkowe oraz księgę transakcji i samonotujące pióro. Zazwyczaj panuje tu prawdziwy chaos, rozbrzmiewają rozmowy, krzyki i wrzaski - naprzemiennie te radosne i wściekłe. Nad wszystkim czuwa Urząd Globalnej Komisji Regulacji Handlu Magicznego powiązany z Departamentem Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. <br />
Biuro funkcjonuje codziennie, od poniedziałku do niedzieli, według czasu brytyjskiego, a w czasach załamania cen lub magicznych katastrof działa w trybie kryzysowym - przez dwadzieścia cztery godziny.</div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>